Szpile: Eksodus z Exodusu
📍Tim Cain zdecydowanie ma ból zadka. Jak mówi, „inni zarobili o wiele więcej na markach, które stworzyłem, niż ja kiedykolwiek zarobiłem. […] Mam już dość bogacenia się innych dzięki moim dziełom”. I pewnie na złość tym wstrętnym wydawcom inwestującym krocie w jego pomysły, by zarabiać na tym setki milionów, Tim nie będzie więcej robił więcej gier. Na złość cioci obetnie sobie ucho!
📍Xbox ma za sobą najgorszy rok w historii według danych sprzedażowych z Wielkiej Brytanii. Wiecie, czym różni się optymista od pesymisty w angielskiej filii Xboksa? Pesymista mówi:
– Gorzej już być nie może!
A optymista:
– Eee, nie desperuj tak, myśl pozytywnie… na pewno może!
📍Poprawiony Splitgate 2 – zwany obecnie Splitgate: Arena Reloaded – cieszy się, hm, umiarkowanym powodzeniem. W szczycie grało w tę grę niecałe 3 tysiące ludzi, a obecnie pozostał jakiś tysiąc. Co na to producenci? „To dla nas sygnał, że jesteśmy na właściwej drodze” – napisali. To pewnie ta droga:
📍Skoro już mówimy o grach-wtopach… Ostatnia szansa, by zobaczyć i ograć Anthem. Za około tydzień serwery owej porażki zostają wyłączone. Po jej sprawdzeniu może docenicie Splitgate’a 2. 🙂
📍 Jeśli martwią was ceny pamięci RAM w tym roku, to mam coś na pociechę – karty graficzne też mają być w @$% drogie. Ptaszki ćwierkają bowiem o radykalnym wzroście cen GPU w 2026. Gdzie tu zapowiadana pociecha? To proste. Patrząc na te kwoty, po prostu możecie od razu zapomnieć o jakimś zupgrade’owaniu kompów i przeznaczoną na to kasę wydać np. na zagraniczne wczasy. Miłego wypoczynku! 🙂
PS Ja tam proponuję wam przesiąść się na C64, a tym bogatszym na Amigę 500. Na te 64 czy 500 KB RAM jeszcze na razie nas stać…
📍Niedawno doszło do globalnej awarii platformy Steam. I cóż zrobić, trzeba było spędzić wieczór z rodziną. Wyobrażacie sobie te niezręczne rozmowy.. „…O, zmieniłaś fryzurę?” „Tak, w 2021”. „…Hmmm… jak tam w szkole, do matury się uczysz?” „Tato, od roku jestem magistrem”. I tak dalej. Co za trauma. 🙂
…Na szczęście awarię szybko usunięto.
📍Nagłówek tygodnia:

O powodach tej akcji nie chce mi się mówić, po prostu olejmy to.
📍Microsoft do tej pory przygotowywał coroczne Xbox Year in Review dla graczy, czyli osobiste gamingowe podsumowanie roku. Ale tym razem tego nie zrobi. Podobno z powodów budżetowych, tzn. pieniądze na to przeznaczone poszły na działania mające na celu uczczenie ważnych wydarzeń dla firmy Xbox, jej marek i niektórych gier itd. To takie troszkę… żałosne w sumie, trochę tak jakby pokazać graczom wyciągnięty palec. Mogliby chociaż zatrudnić AI, żeby każdemu użytkownikowi tej konsoli wysłała standardowego maila: „Drogi Xboksiarzu, mamy cię gdzieś. Kupuj nasze nowe gry i tyle. Wszystkiego najlepszego w 2026!”.
📍„Ten scam wciąż nie wyszedł, czyli co słychać w Star Citizenie, największym przekręcie branży gier” – twierdzi nasz autor. Ja się z tą tezą stanowczo nie zgadzam. Ten scam jak najbardziej WYSZEDŁ jego twórcom, bo wyciągnęli od graczy ponad 900 mln dolarów na jego produkcję. I na pewno dojadą do miliarda. Natomiast czy kiedykolwiek wyjdzie finalna wersja gry, osobiście wątpię.
📍92-latka wygrała turniej w Tekkena 8! Dodajmy, że turniej dla seniorów – najmłodszy uczestnik miał 74 lata, najstarszy 95. Cóż, nie pierwszy to raz, gdy doświadczenie wygrywa z młodością.
📍Gracze: „Hurrr, durrr, Call of Duty 7 ssie, to jedna z najgorszych odsłon tej serii, upadek, żenada!” Ci sami gracze: „…shut up and take my money.” Bo najchętniej kupowaną grą wideo w zeszłym miesiącu w USA było właśnie Call of Duty Black Ops 7. Producenci CoD-a już pracują nad kolejną „żenującą” odsłoną, która też się świetnie sprzeda…

📍Adrianowi Chmielarzowi, jednemu z developerów pierwszego Painkillera, reboot, delikatnie mówiąc, nie przypadł do gustu. „Nie ma nic wspólnego z oryginałem” – twierdzi i zarzuca autorom, że podpięli się się pod markę, masakrując ją. Raczej więc to Painlike(r) niż Painkiller.
📍Zapowiadana premiera Terminator: Survivors została przełożona na czas nieokreślony, celem wprowadzenia znaczących zmian w rozgrywce. Jak to mawiają terminatorzy: I’ll be back… someday.
📍Studio tworzące „duchowego następcę” Mass Effecta, czyli Exodus, ma problem: James Ohlen, współzałożyciel Archetype Entertainment i jeden z kluczowych twórców tej gry, poszedł sobie w siną dal. Czyli, jak by nie patrzeć, dokonał właśnie eksodusu z Exodusu. Podobno jednak nie ma to wpływu na harmonogram prac i grę zobaczymy w 2027. Oby.
📍Ptaszki ćwierkają, że w grudniu Sony dogadało się z Tencentem. W efekcie Light of Motiram, uzname za ewidentny plagiat Horizona, przejdzie radykalne zmiany, mające tę grę znacząco „odhoryzontować”. W zamian za to Sony wycofa(ło) pozew. Jak widać w okolicach wigilii Bożego Narodzenia nawet korporacje czasem mówią ludzkim głosem.
Czytaj dalej
-
3Szef Larian Studios: „W Divinity nie będzie żadnej grafiki wygenerowanej przez AI”. Mimo tego sztuczna inteligencja pomoże w rozwoju gry
-
4„Homoseksualna propaganda” nie zaszkodziła Kingdom Come: Deliverance 2. Zeszłoroczny erpeg wyszedł z afery bez szwanku
-
6Po 27 latach Heroes of Might and Magic 3 dostało nową frakcję. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o śnieżnym zamku Bulwark
-
Polska ścigałka trafi na PS5! Poznaliśmy datę premiery JDM: Japanese Drift Master na konsoli Sony
