AMD Ryzen 7 9850X3D – nowy król gamingu? [TEST]

AMD Ryzen 7 9850X3D – nowy król gamingu? [TEST]
AMD Ryzen 7 9850X3D
Firma AMD nie ustaje w staraniach, by wykorzystać pomyślne wiatry i zupełnie zdominować przeciwnika. Nowa odsłona świetnego procesora tylko ten fakt podkreśla – choć nie wszystko poszło tak, jak się tego spodziewałem.

Nikogo nie zaskoczę, gdy napiszę, że ostatnimi czasy, zwłaszcza jeśli chodzi o gaming, układy AMD są na topie. Wyjątkowo wydajne modele z 3D V-Cache bez problemu radzą sobie z „niebieską” konkurencją, a choćby statystyki Steama co miesiąc pokazują, że użytkownicy platformy przesiadają się na wspomniane konstrukcje.

Nie tyle nowinka, co odświeżenie

Chwilo, trwaj – chciałoby się powiedzieć. Na tegorocznych targach CES Intel nie pochwalił się niczym, co ucieszyłoby graczy, w tej sytuacji więc AMD skupiło całą uwagę publiczności odświeżeniem istniejącej już konstrukcji. Ryzen 7 9850X3D jest następcą modelu 9800X3D – układu, który podbił serca entuzjastów elektronicznej rozrywki jakiś czas temu.

Co się zmieniło? W zasadzie to… niemal nic. Niemal, bo maksymalne taktowanie wzrosło o 400 MHz, do 5,6 GHz. Poza tym dostajemy ponownie architekturę Zen 5, 8 rdzeni i 16 wątków, TDP na poziomie 120 W i oczywiście słynny 3D V-Cache drugiej generacji, które dodaje układom AMD skrzydeł skuteczniej niż znany napój. Całość pracuje rzecz jasna na podstawce AM5, co znaczy tyle, że nie trzeba się martwić problemami kompatybilności z płytami głównymi już obecnymi na rynku.

Wydajność? Niby jest lepiej, ale…

Testy przeprowadzono z wykorzystaniem pamięci G.Skill Trident Z5 Neo RGB DDR5-6000 2 × 16 GB, ReBAR został włączony, każdorazowo wybierałem domyślne ustawienia płyt głównych (nie licząc przeskakiwania między profilami pamięci RAM) oraz zrównoważony tryb zasilania w systemie Windows 11. Opis platformy testowej znajdziecie tutaj, a do sprawdzenia układu AMD posłużyło nam „mobo” ASRock X870E Taichi. Poziom detali w grach? Standardowy maksymalny, jeśli było to możliwe – bez ray tracingu. Techniki generowania klatek i skalowania obrazu zostały rzecz jasna wyłączone.

Patrząc na wcześniej zarysowaną specyfikację procesora, nietrudno zgadnąć, że skokowego przyrostu wydajności nie ma się co spodziewać. Niemniej wspomniane 0,4 GHz w trybie turbo może zrobić różnicę w przypadku tych tytułów, gdzie ograniczeniem jest moc CPU – tam rzeczywiście trochę zyskujemy, niekiedy nawet ponad 5%. W sporej części gier wyniki pomiędzy nowym a starym Ryzenem okazują się jednak porównywalne, przy czym czasem jest nieco wyżej, czasem – odrobinę mniej. Ogółem powiedziałbym, że całość kręci się tu wokół granicy błędu pomiaru. Koniec końców uśredniona przewaga nowego modelu nad poprzednikiem w grach wyszła na poziomie ok. 1%. Bieda, nie? Poprawę wyraźniej widać, gdy popatrzymy na programy użytkowe. Tutaj zwiększone taktowanie przekłada się na nieznacznie lepsze osiągi praktycznie w każdym przypadku.

Rumieńców nowy procesor AMD nabiera oczywiście wtedy, gdy zestawiamy go z jednostką pozbawioną 3D V-Cache. W porównaniu z Ryzenem 7 7700X średnia wydajność testowanego modelu w grach jest już zdecydowanie wyższa – aż o 19,5%. Ta niebagatelna różnica jasno wskazuje, że tutaj upgrade ma sens. Co więcej, również w programach użytkowych omawiany układ wyraźniej wysuwa się na prowadzenie.

A co z konkurencją? Na warsztat wziąłem flagową jednostkę Intela, czyli procesor Core Ultra 9 285K. To zła wiadomość dla „Niebieskich”: testowany tu chip AMD w grach jest średnio wydajniejszy o ok. 21%, przewaga AMD nad Intelem okazuje się więc w gruncie rzeczy miażdżąca. No przynajmniej jeśli chodzi o rozrywkę, bo już w programach użytkowych flagowiec spod znaku Core’a radzi sobie lepiej. Po szczegóły odsyłam do tabeli.

Kultura pracy i podsumowanie

Co warte odnotowania, tak dobre rezultaty Ryzen 7 9850X3D osiąga, zadowalając się ledwie 149 W, jeśli chodzi o szczytowy pobór mocy. Temperatury? W grach oscylują wokół 78-80°C, maksymalny zarejestrowany podczas testów poziom to z kolei 82°C. Brawa!

Dla kogo jest więc ten procesor? Może to niezbyt odkrywcze stwierdzenie, ale przede wszystkim dla graczy. AMD Ryzen 7 9850X3D i poprzednik, czyli Ryzen 7 9800X3D, najzwyczajniej dominują w tej generacji pod względem wydajności w grach i to właśnie tam powinniście kierować swoją uwagę, składając wydajną „maszynę” ukierunkowaną na rozrywkę. Patrząc na osiągi, obydwa są też wyśmienitymi opcjami upgrade’u, jeśli ktoś korzysta z platformy AM5 i ma przy tym któryś z pozbawionych 3D V-Cache modeli. Ale żeby nie było zbyt kolorowo, to na koniec pogadajmy jeszcze o cenach…

Za Intela 285K trzeba obecnie zapłacić ok. 2300 zł. Ryzena 7 9800X3D dostaniemy za ok. 1800 zł, z kolei testowany tu Ryzen 7 9850X3D ma trafić do sklepów w cenie sugerowanej 499 dolarów, co powinno przełożyć się na kwoty zakupu pomiędzy 2150 a 2300 zł w zależności od sklepu. Wnioski są następujące: na razie stawiałbym w dalszym ciągu na Ryzena 7 9800X3D. Jego mocniejszy brat, 9850X3D, jest swego rodzaju kropką nad i oraz pokazem możliwości AMD, tyle że w istocie niewielka różnica w wydajności pomiędzy nimi nie uzasadnia wyższej kwoty zakupu – to bardziej odgrzewany kotlet niż coś naprawdę nowego. Gdyby jednak staniał – można brać. AMD po raz kolejny potwierdziło, że w obecnej generacji procesorów jeńców nie bierze – szkoda tylko, iż na tle własnych układów w tak mało spektakularny sposób.

AMD RYZEN 7 9850X3D – PARAMETRY

Cena: 499 dolarów

Dostarczyło: AMD, amd.com

Podstawka: AM5 • Taktowanie standardowe: 4,7 GHz • Taktowanie maksymalne (tryb boost): do 5,6 GHz • Liczba rdzeni: 8 (16 wątków) • Cache: 3D V-Cache, L3 – 96 MB • Obsługa pamięci: DDR5-5600, do 192 GB (tryb dwukanałowy) • Wbudowana karta graficzna: AMD Radeon Graphics, dwa bloki, 2200 MHz • Zużycie energii (bazowe TDP): 120 W

OCENA: 8

Plusy:

  • rewelacyjna wydajność w grach
  • niezła wydajność w programach
  • a to wszystko przy przyzwoitym poborze mocy…
  • …i bardzo dobrych temperaturach pracy
  • korzysta z obecnej na rynku platformy AM5

Minusy:

  • niewielki przyrost wydajności względem poprzednika
  • najpewniej będzie też zauważalnie od niego droższy

15 odpowiedzi do “AMD Ryzen 7 9850X3D – nowy król gamingu? [TEST]”

  1. Cena z komosu. 2000 zł za sam procesor? Chore. Jakby dawali w cenie płytę główną, chłodzenie to jeszcze by można było myśleć.
    Nigdy nie dałem więcej za CPU niż 600 zł i nie zamierzam, czyste złodziejstwo.

    • Jakie to cydowne, że nikt cię nie zmusza do takiego zakupu. Jak chcesz, to możesz sobie kupić procka nawet za 100 PLN. 🙂 Pozdrawiam. 🙂

    • Za topowy procesor, którego nie trzeba będzie wymieniać przez kolejne 10 lat to uczciwa cena.

      • Zawsze tak mówią, a potem powstaje coś nowego i KUPUJ KUPUJ NIE GADAJ.

      • Zdzichu napisał(a):

        Zawsze tak mówią, a potem powstaje coś nowego i KUPUJ KUPUJ NIE GADAJ.

        W mojej opinii szarego Kowalskiego, wydać przysłowiowe cztery pensje na procesor tylko po to, żeby rok później wydać ich pięć na refresh szybszy o kilka procent to mało sensowny deal, raczej kieruję się filozofią jednorazowego rzygnięcia hajsem na tyle mocno, żeby przez co najmniej 5 lat mieć spokój.
        Choć lubię się bawić w wyciskanie względnie słabszych komponentów do ostatniej klatki i zdaję sobie sprawę, że na niższej półce też da się grać i to nie wstyd mieć tani sprzęt, to jednak nie mam cierpliwości do kombinowania ze średnią, niską półką na swoim primary gaming monsterze – który, notabene, też nie jest wyznacznikiem najnowszych trendów od AMD, Intela i NVidii.
        Przesiadka z R7 3700x na 9850X3D zrobi różnicę. Przesiadka z 9800X3D na 9850X3D już dużo mniejszą.
        Nie ma obowiązku kupowania każdego refresha, który zafunduje Intel lub AMD. Ludzie ze sprzętem sprzed kilku generacji, którzy ciułają hajs na upgrade przez wiele miesięcy istnieją, i też raz na jakiś czas kupują topowe komponenty.

        Aczkolwiek, mój Bracie w Chrystusie, to Twoja sprawa co robisz ze swoimi pieniędzmi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • W porównaniu z ramem i kartami graficznymi to i tak tanio

  2. Dymaja was bez mydla, a wy piszecie uczciwa cena. Ja za tyle kupowalem caly komputer jeszcze w 2019 z corei5 9400f, a ty sam zwykly CPU.
    Ciekawe jakby Niemiec mial zaplacic 2000 Euro za sam procesor to czy by pisal jak wy uczciwa cena.
    Szanujcie sie odrobine, bo zachowujecie sie jak glupia banda frajerów, a powinnismy sie szanowac.
    1000 zl to max, itak koszt produkcji to max 100 zl.

    • A ty myślisz, że koszt producenta, to jest koszt produkcji, a reszta to zysk? serio??!

    • No i z tym Niemcem, to żeś pojechał po bandzie XD i przeliczaniem Euro na Złotówki 1-1.

      • Aż z ciekawości sprawdziłem, cena w Niemczech to prawdopodobnie EUR550, czyli dokładnie tyle, co u nas. Oczywiście Niemcy zarabiają nieco lepiej, ale nadal nie jest to kosmiczna różnica.

      • Quetz napisał(a):

        Aż z ciekawości sprawdziłem, cena w Niemczech to prawdopodobnie EUR550, czyli dokładnie tyle, co u nas. Oczywiście Niemcy zarabiają nieco lepiej, ale nadal nie jest to kosmiczna różnica.

        Przy sile nabywczej x3.5 wiekszej niz u nas, jest to tak jakby ten procek u nas kosztowal okolo 700 zlotych

    • Meh, marne prowo. W dzisiejszych czasach trzeba się odrobinkę wysilić ponad „dymają was na hajs a wy się cieszycie, ogarnijcie się”. Zarzutka pod dyskusję na kompa za 2000 ziko z 9400f też słaba, jakby nikt tu nie ogarniał różnicy między pozycją 9850x3D w rankingu procków dla graczy dziś, a 9400f w swoich czasach.
      O domniemanym koszcie produkcji procka w ogóle szkoda się produkować, wali baitem rodem z sekcji komentarzy na videocardz.

      Moja ocena 2/10, szkoda uwagi. Można się rozejść.

      • Kwestia tego że zachowujesz się w piśmie jak typowy naganiacz.
        PŁAĆCIE, GRAJCIE, DAJCIE MI HAJS.
        Bo z tego żyjesz. A to jedno wielkie oszustwo…

      • Zdzichu napisał(a):

        Kwestia tego że zachowujesz się w piśmie jak typowy naganiacz.
        PŁAĆCIE, GRAJCIE, DAJCIE MI HAJS.
        Bo z tego żyjesz. A to jedno wielkie oszustwo…

        Nie rozumiem ;v poproszę prostszymi słowami

      • Zdzichu napisał(a):

        Kwestia tego że zachowujesz się w piśmie jak typowy naganiacz.
        PŁAĆCIE, GRAJCIE, DAJCIE MI HAJS.
        Bo z tego żyjesz. A to jedno wielkie oszustwo…

        Albo to nie było do mnie? Nie wiem jak mam rozumieć tę odpowiedź. Jak to mawia młodzież – nk ocb

Skomentuj