Crimson Desert – porady na start. 10 rzeczy, które chciałbym wiedzieć przed zagraniem

Crimson Desert – porady na start. 10 rzeczy, które chciałbym wiedzieć przed zagraniem

Poznaj nasze pozostałe treści dotyczące Crimson Desert:

1. W taki sposób najprościej zdobędziesz Artefakty Otchłani

Twórcy gry Crimson Desert lubią robić różne rzeczy po swojemu, dlatego brak tutaj tradycyjnego nabijania expa czy szlifowania umiejętności. Aby rozwijać postać, musisz znaleźć Artefakt Otchłani. Możesz oczywiście zadowolić się tymi otrzymanymi z zadań. Najszybszym jednak sposobem, aby zaopatrzyć się w sporą ich liczbę, jest walka oraz zaliczanie związanych z nią wyzwań.

Żeby odblokować taki sprawdzian umiejętności, trzeba najpierw odszukać sześcienną kostkę – zwykle ów wyróżniający się obiekt występuje przy przydrożnych kapliczkach (są zaznaczone na mapie). Wówczas – oczyszczając przejęte przez wrogów lokacje – możesz w prosty sposób zdobyć trochę punktów umiejętności. Dlatego nie martw się wydawaniem artefaktów na ulepszanie ekwipunku! [Daniel Szczepankiewicz]

2. Na start rozwijaj wytrzymałość i zdrowie

W Crimson Desert rozwijasz postać w systemie trzech drzewek: wytrzymałości, ducha i zdrowia. Choć wiele z nich oferuje sporo przydatnych ataków, żywiołów czy specjalnych mocy, na samym starcie zdecydowanie najlepiej skupić się na zdolnościach pasywnych – zwłaszcza tych odpowiedzialnych za zwiększanie HP oraz staminy. Te pierwsze pomagają w przetrwaniu co trudniejszych starć z bossami, a energia okazuje się nieoceniona podczas wspinaczek (podobnie jak w The Legend of Zelda: Breath of the Wild), szybowania czy uników.

Poza tym potrzebujesz 200 punktów wytrzymałości, aby móc używać bardzo przydatnych umiejętności mobilnych – manewru w powietrzu i zamachu z powietrza. Jak najszybsze się ich nauczenie pomoże przy przeskakiwaniu przez wysokie mury czy zdobywaniu najwyższych szczytów. Zwracaj także uwagę, czy skill, który właśnie chcesz odblokować, nie jest możliwy do pozyskania naturalnie w toku rozgrywki, bez potrzeby poświęcenia Artefaktu Otchłani. Owe zdolności mają zwykle następujący warunek ich nabycia: „Możesz się nauczyć poprzez obserwowanie i naukę”. [Karol Laska]

3. Regularnie gotuj posiłki, bo to podstawa twojego leczenia

Choć znajdziesz w Crimson Desert wszelkiego rodzaju mikstury zwiększające tymczasowo statystyki bądź regenerujące zdrowie, są one na początku na tyle rzadkie, że przede wszystkim musisz skupić się na gotowaniu i grillowaniu posiłków. Możesz to uczynić przy każdym ognisku z garnkiem, jeżeli tylko posiadasz odpowiednie składniki i przepisy.

Te pierwsze znajdziesz u lokalnych „enpeców” (warzywniak i mięsny w Hernand), te drugie porozrzucane zostały po różnych zakamarkach świata gry, oznaczonych na mapie ikonkami pergaminu. Bez usmażonych mięs oraz gorących zup nie próbuj nawet swoich sił w starciach z bossami, bowiem ci – nawet przy stosowaniu odpowiednich uników bądź parowań – niemal zawsze zmuszą cię do regularnego leczenia. [Karol Laska]

4. Czytaj dokładnie okienka informacyjne przy każdej nowej mechanice, walce czy akcji

Crimson Desert przytłacza gracza masą mechanik i złożonym sterowaniem wymagającym w niektórych przypadkach dość dzikich kombinacji klawiszy do zapamiętania. Choć gra nieraz nie poinformuje cię o tym, co masz zrobić, i będziesz musiał metodą prób i błędów dojść do rozwiązania sam – bądź czujny i zawsze zwracaj uwagę na komunikaty.

Te we w miarę czytelny sposób opisują działanie danego systemu bądź twój konkretny cel. Jeżeli przegapiłeś takową informację, masz szansę odnaleźć ją w menu w zakładce „Inne”. Tam – w folderze „Wiedza” albo w folderze „Pomoc” – możesz spróbować odszukać przeoczone instrukcje. Nie jest to może najwygodniejsze, ale czasem bez grzebania w cyfrowej encyklopedii ani rusz. [Karol Laska]

5. Brakuje ci miejsca w ekwipunku? Pogrinduj przy zadaniach pobocznych lub wyrzuć przeczytane notatki

Choć nie jest to gra RPG, masz ograniczony udźwig, zwłaszcza na samym początku. Podnoszenie więc wszystkiego, co znajdziesz na swojej drodze, sprawi, że w try miga zapełnisz ekwipunek. Więcej miejsc w inwentarzu zyskasz głównie dzięki zleceniom pobocznym oznaczonym na mapie białymi ikonkami. Nie wszystkie zafundują ci taką nagrodę, ale listę obiecanych dóbr zawsze możesz sprawdzić w opisie questa.

Co równie istotne, kolekcjonowane przez ciebie listy gończe, notatki czy książki tuż po przeczytaniu bądź ukończeniu związanej z nimi misji spokojnie można wyrzucić i warto z tej opcji korzystać, gdyż owe papierzyska potrafią zajmować znaczną część plecaka. Podobnie ma się sprawa z niepotrzebnymi już kluczami. Nie martw się, nie pozbędziesz się przez przypadek przedmiotu fabularnego – te zostały zablokowane i oznaczone kolorem fioletowym. [Karol Laska]

6. Nie potrzebujesz kilofa, by zdobywać minerały

Crimson Desert to także świetny symulator drwala czy górnika. Kilof oraz siekierę zawsze warto ze sobą nosić! Nic jednak straconego, jeśli o nich zapomniałeś! Przemierzając świat Pywel, niejednokrotnie zobaczysz, iż niektóre żyły rud znajdują się w miejscach dość trudno dostępnych, jak wysokie ściany gór czy klifów. Wówczas możesz wykorzystać swoją moc skupiania energii, aby gołą pięścią rozłupać skały. Nie jest to jednak najbardziej komfortowy sposób.

Kiedy poczujesz się na siłach, zainteresuj się misją odbijania kamieniołomu z rąk bandytów. Nagrodą za rozprawienie się z Czerwoną Szajką będzie iście steampunkowe wiertło, które może się okazać bardzo przydatne w świecie pełnym różnorakich minerałów. Uważaj jednak! Czeka cię tam walka z dość wymagającym na start bossem, dlatego… [Daniel Szczepankiewicz]

7. Pamiętaj o regularnym ulepszaniu ekwipunku

Pewnie jedną z pierwszych rzeczy, jakie zechcesz zrobić, będzie wyruszenie na wyprawę, aby zastąpić podstawowy ekwipunek i znaleźć coś lepszego. Spokojnie – nie ma takiej potrzeby. Gra zachęca do rozwoju wyposażenia w prosty sposób, nie pozwalając sprzedać nawet starego miecza.

Dość szybko poznasz podstawową zasadę – walka ma dwa oblicza. Starcia ze zwykłymi przeciwnikami to na ogół żadne wyzwanie. Jednakże bossowie już nie wybaczają i stanowią naturalną barierę między etapami rozgrywki. Żeby umilić sobie przygodę i zaoszczędzić kupę czasu – ulepszaj miecz i tarczę lub łuk oraz koniecznie biżuterię (bo tanio!). Nie martw się początkowo opancerzeniem. Szybko zdobędziesz punkty szacunku, które pozwolą Ci zaopatrzyć się w całkiem solidną zbroję w zamku Hernand. [Daniel Szczepankiewicz]

8. Dbaj o konia swego jak o siebie samego

Koń jaki jest, każdy widzi. Te w Pywel okazują się stosunkowo wytrzymałe (potrafią przeżyć upadek z klifu!), ale lepiej, żebyś zawsze miał na podorędziu kostkę cukru, sianko tudzież tonik leczniczy, gdyż kulawy wierzchowiec raczej nie pocwałuje ani nawet galopem nie zachwyci. A wierz mi – nie chcesz się znaleźć pośrodku pustkowia bez odblokowanego nieopodal teleportu.

Cóż to jednak za rumak bojowy bez rzędu końskiego? Koń będzie twoim podstawowym środkiem transportu przez długi czas – warto więc zadbać o jego bezpieczeństwo. Już na samym początku postaraj się zakupić podkowy, siodło, uzdę oraz strzemię, które nie tylko zwiększą siły zwierzęcia, ale również pozwolą mu regenerować wytrzymałość. [Daniel Szczepankiewicz]

9. Optymalizuj poruszanie się za pomocą szybkiej podróży

Choć zwiedzanie otwartego świata pieszo bądź konno miewa swój niezaprzeczalny urok, w końcu droga w tę i z powrotem ze szlaku na Wyjące Wzgórze stanie się wyjątkowo upierdliwa. Pamiętaj więc o paru sposobach na szybką podróż, część z nich okazuje się bowiem nie tak oczywista. Podstawą są przede wszystkim punkty kontrolne zwane Splotami Otchłani czy kapliczki występujące tu jako Kamienie Otchłani. Znajdziesz je w toku eksploracji na wielu obszarach oznaczonych znakami zapytania. Nie zapomnij zwłaszcza o splotach położonych na wiszących wyspach – używając mapy, jednym kliknięciem możesz bowiem przełączyć się pomiędzy Otchłanią a Ziemią.

Nietypową formę teleportu – głównie do bazy wypadowej – odblokujesz także po kilku godzinach, kiedy otrzymasz możliwość sterowania drugą postacią i przełączania się pomiędzy Kliffem a nią. Zostawiaj jednego z bohaterów zawsze w owym hubie, a dzięki temu, znajdując się gdzieś w oddali, będziesz mógł się wcielić w drugiego z nich z poziomu interfejsu kołowego, od razu przenosząc się na Wyjące Wzgórze. [Karol Laska]

10. Jeśli grasz na mocnym pececie, uruchom ray reconstruction dla lepszych wrażeń wizualnych

Przez kilka pierwszych godzin mieliśmy wrażenie, że choć Crimson Desert wygląda całkiem ładnie, grze brakuje głębi i jest nieco „mydlana”. Okazało się, że winny był jeden przełącznik, który przeoczyliśmy w menu ustawień. Włączenie ray reconstruction całkowicie zmienia to, jak Crimson Desert się prezentuje – nagle wszędzie pojawiają się dobrze wyglądające cienie, a budynki, trawa, drzewa i inne obiekty zyskują głębię i wydają się lepiej osadzone w świecie gry.

Pamiętaj jednak, że uruchomienie ray reconstruction wymaga posiadania karty graficznej Nvidii i oznacza utratę około 20–30% klatek na sekundę. Warto aktywować tę opcję nawet wtedy, gdy masz nieco słabsze GPU, i po prostu trochę obniżyć detale, bo Crimson Desert w ustawieniach ultra bez ray reconstruction przedstawia się gorzej niż przy średnich z włączonym RR. [Mikołaj Łaszkiewicz]

Skomentuj