11.07.2022, 08:00Lektura na 6 minut

SteelSeries Arctis Nova Pro – test wybornych słuchawek z wyższej półki

Pecetowcy lubią być dopieszczani – również w kwestii dźwięku. Arctis Nova Pro to ani pierwsze, ani zapewne ostatnie słuchawki, w których SteelSeries bogato sypie różnego rodzaju dodatkami. Najważniejsza tak czy inaczej pozostaje jakość dźwięku. A tu jest nawet lepiej.


Grzegorz „Krigor” Karaś

Jeśli jeszcze nie przewinęliście strony w dół, oszczędzę wam śmigania rolką w tę i we w tę: to zestaw, który kosztuje aż 1300 złotych. Wrażenia związane z użytkowaniem Novy Pro pozostawiają jednak poczucie, że wiemy, za co płacimy.


Jak na Syberii

Śródtytuł, szczególnie dzisiaj, jest trochę prowokacyjny, ale wbrew pozorom ma głębszy sens. Po wyglądzie słuchawek widać, że SteelSeries nawiązuje do wielu modeli spod znaku Siberii – zasadniczą różnicą jest jednak budowa pałąka. O ile wcześniej przybierał on formę dwóch drutów, o tyle tu mamy jednolity kawałek metalu, pod którym znalazło się miejsce na elastyczny napinacz. Ten ostatni można regulować: odpinamy go z bolców i korzystając z dostępnych otworów, przypinamy, dobierając odpowiednią długość. Uchwyty i obudowa muszli to plastik, jednakże metalowe elementy trafiły na boki tych ostatnich. Całość sprawia wrażenie schludnej i estetycznej, a co ważne – ma dość niewielką masę, bo konstruktorom udało się zejść poniżej 300 g.

SteelSeries Arctis Nova Pro
SteelSeries Arctis Nova Pro

Muszle kryją przetworniki neodymowe 40 mm, które cechują się przenoszeniem częstotliwości od 10 Hz do 40 kHz, a to zdecydowanie więcej, niż potrzebuje ludzkie ucho. Wygoda? Bez zarzutu: obicie muszli to delikatna w dotyku ekoskóra, pianka zaś jest miękka i ładnie dopasowuje się do czaszki. Sterowanie z kolei – przynajmniej jeśli chodzi o same słuchawki – jest łatwe. Na lewej muszli mamy regulację głośności z wyciszeniem mikrofonu, a ten został umieszczony na elastycznym wysięgniku (chowa się go w muszli). Prosto, przejrzyście, bez zbędnych bajerów. Prawdziwa magia zaczyna się dopiero, gdy spojrzymy na stację bazową.


Ekran z pokrętłem

Słuchawki przychodzą do nas w komplecie z samodzielną przystawką, do której podłączamy je, korzystając z kabla mini-jack. Ta z kolei, już dzięki USB-C, łączy się z pecetem. Lub z pecetem i np. konsolą – bo sprzęt możemy podpiąć jednocześnie do dwóch źródeł dźwięku i swobodnie przerzucać się między nimi, wykorzystując w tym celu wielkie, wygodne pokrętło i ekran OLED widoczny na korpusie urządzenia. To jednak nie koniec. We wspomnianej stacji bazowej mamy dostęp do ustawień dźwięku, korektora oraz opcji związanych z mikrofonem. W tym ostatnim przypadku możemy sobie włączyć podsłuch otoczenia o różnym natężeniu – to przydaje się, gdy chcemy wiedzieć, co dzieje się dookoła. Na tylnej ściance znajdziemy zaś dodatkowe wejście i wyjście liniowe.

SteelSeries Arctis Nova Pro
SteelSeries Arctis Nova Pro

Przede wszystkim jednak omawiana stacja bazowa – o nazwie GameDAC Gen 2 – to niezależna od słuchawek karta dźwiękowa korzystająca z przetwornika cyfrowo-analogowego ESS Sabre 9218PQ40 o paśmie przenoszenia od 5 Hz do 40 kHz, formacie dźwięku 96 kHz i 24-bit oraz stosunku sygnału do szumu na poziomie 111 dB. Innymi słowy, to przyzwoity sprzęt, który – choć nie dorównuje wewnętrznym kartom dźwiękowym z wyższej półki – w komplecie ze słuchawkami zadziwi was brzmieniem. Nova Pro są jednymi z najlepszych pod względem jakości dźwięku słuchawkami, jakie miałem na uszach przez długi czas. Efekt ich pracy wypada wyraziście, czysto, z wyraźnym oddechem, scena jest bowiem szeroka, separacja stoi zaś na nieprzyzwoicie wysokim poziomie – wyławianie detali z utworów to przyjemność. Z Novą Pro na uszach można słuchać każdego gatunku muzyki, a taka Norah Jones prezentuje się wręcz obłędnie dobrze. Różnica pomiędzy zwykłymi słuchawkami za dwie stówki a kompletem SteelSeries jest duża i odczuwalna od pierwszych chwil. Ale już przerzucenie się na zestaw Nova Pro z dobrej wewnętrznej karty dźwiękowej i przyzwoitych muszli (w moim przypadku: Creative AE-7 + AKG K550 MKIII) nie ma sensu – wrażenia, uśredniając, są porównywalne.


Oprogramowanie i cena

Podłączając słuchawki, dostrzeżemy, że SteelSeries GG – czyli kombajn do obsługi sprzętu tej marki – prosi o dodanie modułu Sonar Audio. To soft, który pozwala skorzystać z opcji balansu między dźwiękami z gry a czatem – w wygodny sposób dostosujemy sobie więc głośność jednego względem drugiego. Po aktywacji wspomnianego oprogramowania zrobimy to już nie w sofcie, a na stacji bazowej pokrętłem głośności – po jego wciśnięciu pojawi się odpowiednia opcja. Świetna sprawa! W samym GG zaś możliwości nie mamy za wiele: ot, zwykły korektor, podstawowe ustawienia związane z odsłuchem i mikrofonem. Ale uczciwie trzeba zauważyć, że nie jest to potrzebne – na co dzień całość obsługi i tak odbywa się przez omawianą przystawkę. Plusem za to na pewno jest fakt, że słuchawki dobrze obsługują Tempest 3D Audio dla PS5.

SteelSeries Arctis Nova Pro
Oprogramowanie Sonar Audio pozwala skorzystać z balansu game/chat na pececie.
SteelSeries Arctis Nova Pro
Software w tym przypadku rozbudowany nie jest. Należy jednak pamiętać, że słuchawkami sterujemy z wykorzystaniem stacji bazowej.

Wychwalając, dotarliśmy tym samym do miejsca, gdzie zaczynają się żale związane z ceną urządzenia. 1300 złotych. No, cholibka niemyta, drogo. Jak pierun nawet. To na pewno zestaw, który jest w stanie stać się dla przeciętnego, aczkolwiek nastawionego na audio użytkownika substytutem karty dźwiękowej i kupionych osobno słuchawek. Mamy tutaj wszystko w jednym pudle, do tego z kilkoma przyjemnymi dodatkami. Rozważając jednak wydanie takiej kwoty, popatrzcie na wersję bezprzewodową tych słuchawek. Co prawda jeszcze nie dostaliśmy jej do testów, lecz sądząc po specyfikacji, sprzęt wygląda na killera. Tyle że trzeba z portfela wyciągnąć dodatkowe 500 zł...

SteelSeries Arctis Nova Pro
SteelSeries Arctis Nova Pro

Cena: 1300 zł | SteelSeries

PARAMETRY Przenoszone częstotliwości: 10 Hz – 40 kHz • Przetworniki: neodymowe 40 mm • Długość kabla: mini-jack – 1,2 m; 2 × USB-C – USB-A 1,5 m • Sposób podłączenia: między słuchawkami a stacją bazową – mini-jack; między stacją bazową a urządzeniem wejściowym – USB • Wbudowany mikrofon: tak, chowany w muszli, elastyczny • Inne: oprogramowanie GG i Sonar Audio; stacja bazowa GameDAC Gen 2 (ESS Sabre 9218PQ40, 96 kHz, 24-bit, 5 Hz – 40 kHz, SNR 111 dB) z korektorem, regulacją głośności i możliwością przełączania się między urządzeniami wejściowymi; certyfikat Hi-Res Audio, Surround, obsługa Tempest 3D Audio dla PS5; na lewej muszli wyciszenie mikrofonu i regulacja głośności, wysuwany mikrofon; w opakowaniu słuchawki, stacja bazowa, okablowanie, 2 × wymienne magnetyczne nakładki na słuchawki, materiałowy worek, filtr na mikrofon, przewodnik; zgodne z PC, PS4/5, Nintendo Switchem i Mac • Waga: 293 g (słuchawki bez kabla)

Ocena

Słuchawki przewodowe ze stacją bazową w komplecie. Uniwersalny zestaw, który może być podłączony do dwóch źródeł dźwięku jednocześnie. Gra rewelacyjnie, obsługa jest intuicyjna, a obecność wielu opcji dopełnia bardzo pozytywnego obrazu całości. Jedyny istotny minus to, cóż, bardzo wysoka cena.

8
Ocena końcowa

Plusy

  • świetne brzmienie!
  • niezwykle wygodne i stosunkowo lekkie
  • stacja bazowa z bardzo dobrym przetwornikiem i ciekawymi możliwościami
  • stylowy wygląd
  • łatwa obsługa na co dzień
  • możliwość podłączenia dwóch sprzętów naraz i balans game/chat
  • certyfikat Hi-Res Audio

Minusy

  • cena
  • latem trochę jednak grzeją w uszy

Redaktor
Grzegorz „Krigor” Karaś

Gdyby mnie ktoś zapytał, ile pracuję w CD-Action, to szczerze mówiąc, nie potrafiłbym odpowiedzieć. Zacząłem na początku studiów i... tak już zostało. Teraz prowadzę działy sprzętowe właśnie w CD-Action oraz w PC Formacie. Poza tym dużo gram: w pracy i dla przyjemności – co cały czas na szczęście sprowadza się do tego samego. Głównie strzelam i cisnę w gry akcji – sieciowo i w singlu. Nie pogardzę też bijatyką, szczególnie jeśli w nazwie ma literki MK, a także rolplejem – czy to tradycyjnym, czy takim bardziej nastawionym na akcję.

Profil
Wpisów203

Obserwujących19

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane