11.12.2023, 12:06Lektura na 5 minut

Hit twórców Tom Clancy’s The Division? Widziałem Exoborne’a

Game director lubianego The Division idzie z duchem czasu. Jego Exoborne będzie, a jakże, stawiającym na taktykę extraction shooterem w konwencji PvPvE. I chociaż na pierwszy rzut oka brzmi to jak pomysł wygenerowany przez AI, po pokazie prasowym mam poczucie, że w tej produkcji drzemie spory potencjał.


Łukasz Morawski

Jeżeli oglądaliście tegoroczne The Game Awards, wiecie doskonale, że szwedzki zespół Sharkmob pracuje nad produkcją o nazwie Exoborne. Pokazany na gali materiał niewątpliwie był efektowny, ale nie mówił nic konkretnego. Na szczęście miałem okazję wziąć udział w większej prezentacji przygotowanej przez developera, a do tego pogadałem chwilę z twórcami, dzięki czemu dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy o tym tytule. Petter Mannerfelt, dyrektor kreatywny, podczas rozmowy stwierdził, że „gra będzie wyjątkowa ze względu na połączenie egzoszkieletów, sił natury i pionowości”. Brzmi intrygująco? No to już spieszę z wyjaśnieniami.

Albo nie! Najpierw opowiem wam…

Exoborne
Materiały prasowe

…czym jest Exoborne

Choć bardzo bym chciał, niestety nie jest to poprawiona wersja wydanego w tym roku Exoprimala, który okazał się sporym rozczarowaniem. Aczkolwiek skojarzenie z tym tytułem pod pewnymi względami wydaje się uzasadnione. W Exoborne również trafiamy do zniszczonego świata (konkretnie do południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych), a jedynym ratunkiem dla ludzkości są osoby wyposażone w zaawansowane technologicznie egzoszkielety, tutaj określane mianem Exo-Rigów. W tym przypadku za katastrofę nie odpowiadają jednak wypadające z tuneli czasoprzestrzennych dinozaury, tylko niszczące siły natury.

Tajemniczy Projekt Odrodzenie miał uratować naszą planetę, lecz ostatecznie przyczynił się do pogłębienia zniszczeń. Zamieszanie postanowiły wykorzystać najróżniejsze frakcje, ale ich zamiarów na razie nie ujawniono. Gracze z kolei przejmą kontrolę nad Odrodzonymi (ang. Rebirth Guardians), którym przyjdzie… W sumie to jeszcze nie wiem co, bo twórcy nie chcieli zdradzić zbyt wielu szczegółów dotyczących fabuły. Pewne jest natomiast to, że w Exoborne historia nie zostanie przedstawiona w klasyczny sposób – zamiast skakania od misji do misji każdy z użytkowników po zakończonych zadaniach ma odblokowywać nowe detale odnośnie do świata gry, niezależnie od poczynań innych osób.

Exoborne
Materiały prasowe

W tym miejscu wypadałoby napisać, że Exoborne nie jest produkcją nastawioną na rozgrywkę dla pojedynczego gracza, bo Sharkmobowi zależało na stworzeniu jak najlepszego doznania wieloosobowego. Producenci mówią o swojej grze jako „taktycznej strzelance ekstrakcyjnej w otwartym świecie”, co na dobrą sprawę dokładnie wyjaśnia, czego powinniśmy się spodziewać. W dużym uproszczeniu: wykreowane przez nas postacie będą wrzucane do otwartego świata, gdzie podczas eksploracji przyjdzie im zaliczyć określone cele, a po zakończeniu misji – dokonać eksfiltracji z wyznaczonego miejsca. Jeżeli uda się odlecieć z mapy, popychamy historię do przodu, a zdobyte wyposażenie zostaje u nas. Jeśli po drodze zginiemy, to… cóż, czeka nas powtórka z rozrywki.


Pimp my Exo-Rig

W Exobornie uczestnicy zabawy zostaną podzieleni na kilka mniejszych grup, które będą musiały ze sobą bezpośrednio rywalizować. Nie ujawniono, dla ilu Odrodzonych znajdzie się miejsce na mapie – twórcy poprosili o uzbrojenie się w cierpliwość, bo nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie. Pewne jest to, że starcia PvP mają odgrywać dużą rolę, jednakże nie zabraknie przy tym konfrontacji z przeciwnikami sterowanymi przez sztuczną inteligencję. A żeby dodatkowo podbić atmosferę, w trakcie misji otrzymamy sposobność zaliczenia wymagających zadań pobocznych oraz wzięcia udziału w ryzykownych wydarzeniach czasowych, dzięki czemu zyskamy szansę na zgarnięcie nowych gadżetów i ulepszeń do broni. Konieczne będzie także pozyskiwanie specjalnych komponentów oraz schematów niezbędnych do wyprodukowania lepszych egzoszkieletów.

Exoborne
Materiały prasowe

Konstruowanie Exo-Rigów ma zaoferować dużą swobodę, co pozwoli na przygotowanie sprzętu odpowiadającego naszemu stylowi walki. Jedni gracze mogą pełnić funkcję nastawionych na agresywny atak tanków, zadaniem innych będzie zaś skupienie się przede wszystkim na akcjach defensywnych. A co z osobami lubiącymi grać solo lub zmuszonymi do kontynuowania zabawy z losowo dobranymi użytkownikami? Mannerfelt stwierdził, że nie trzeba komunikować się głosowo, aby znaleźć nić porozumienia z towarzyszami. Kontakt z innymi zostanie ułatwiony poprzez system wskaźników, samodzielna zabawa natomiast również została przemyślana jako jedna z opcji.


Ależ wieje

W trakcie prezentacji przygotowanej przez Sharkmob sporo uwagi poświęcono wspomnianym już siłom natury oraz „pionowości”. Te dwa elementy mocno się ze sobą łączą, dlatego konieczne jest omawianie ich jako duetu. Ludzkość w świecie Exoborne’a boryka się z bardzo zmiennymi warunkami pogodowymi wprowadzającymi prawdziwy chaos – w trakcie gry wielokrotnie zostaniemy świadkami spektakularnych burz oraz tornad. Postacie wyposażone w egzoszkielety są w stanie wykorzystać naturę do własnych celów, zarówno podczas walki, jak i do eksplorowania mapy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wrzucić oponenta do szalejącego wiatru lub wykorzystać duży podmuch do przedostania się na niedostępną wcześniej platformę.

Exoborne
Materiały prasowe

Producent z dumą opowiadał również o tym, że świat będzie mocno wertykalny, co przywodzi mi na myśl konstrukcję lokacji z The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom. W Exobornie też zostaniemy zmuszeni do skakania i wspinania się na wysokie obiekty, a to ma sprawić, że zabawa stanie się bardziej nieprzewidywalna i da graczom o wiele większą swobodę działania. W celu łatwiejszego przemieszczania się dostaniemy linkę z hakiem oraz spadochron. Na stałym lądzie natomiast skorzystamy z pojazdów. Szczerze mówiąc, nieprzychylność świata gry intryguje mnie najmocniej i wierzę, że Szwedzi będą w stanie ogarnąć to w ciekawy sposób. Miałem przyjemność spędzić trochę czasu z ich poprzednim projektem (mowa o battleroyale’owym Vampire: The Masquerade – Bloodhunt), gdzie skakanie po budynkach dawało najwięcej frajdy.


Pozostaje uzbroić się w cierpliwość

Autentycznie ciekawi mnie, do jakiego stopnia twórcy wykorzystają potencjał drzemiący w tornadach. Mam tylko nadzieję, że nie są to wybujałe obietnice marketingowe, przez co efekt końcowy okaże się rozczarowaniem. Niestety nie wiadomo na ten moment, jak długo musimy czekać na przetestowanie Exoborne’a, gdyż nie ujawniono daty premiery. Dostaliśmy za to potwierdzenie dostępności produkcji na PC oraz platformach PlayStation i Xbox, bez zapewnienia o 60 klatkach na sekundę na konsolach.

Sharkmob ma zdecydowanie ambitne plany na rozwój swojego dzieła, które, jak podano, po premierze będzie regularnie rozwijane o nową zawartość. Tylko czy graczy zainteresują dodatkowe zadania? To się dopiero okaże…


Czytaj dalej

Redaktor
Łukasz Morawski

O grach piszę od 16. roku życia i mam zamiar kontynuować tę przygodę jak najdłużej. Jestem miłośnikiem popkultury i nie narzucam sobie żadnych barier gatunkowych – wszystkiemu trzeba dać szansę. Tylko w taki sposób można odkryć prawdziwe perełki.

Profil
Wpisów60

Obserwujących2

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze