Bloodborne w 44 minuty [WIDEO]
Yeah, czekałem na to. Są już speedruny z Bloodborne - niestety na razie wykorzystują dwa bugi, które znacznie ułatwiają zabawę. Jeden z nich pozwala pominąć sporą część gry po przeskoczeniu ogrodzenia, a drugi umożliwia duplikowanie przedmiotów. Mimo wszystko: te 44 minuty robią wrażenie.

Yeah, czekałem na to. Są już speedruny z Bloodborne – niestety na razie wykorzystują dwa bugi, które znacznie ułatwiają zabawę. Jeden z nich pozwala pominąć sporą część gry po przeskoczeniu ogrodzenia, a drugi umożliwia duplikowanie przedmiotów. Mimo wszystko: te 44 minuty robią wrażenie.
Przecież to są speedruny, tutaj chodzi o jak najszybsze przejście gry, błędy i bugi są jak najbardziej na miejscu. |Co to za sens przechodzić grę jak normalny gracz, tylko… więcej biegać i unikać walki? Nic w tym ciekawego nie ma, każdy to może zrobić.
Niech się pochwalą i przejdą bez używania glitchy.
Szkoda, że wszystkie kopie zniknęły z półek sklepowych już praktycznie pierwszego dnia. Termin dostawy nieznany. Przynajmniej tak to wygląda we Wrocławiu. Brawo dla Sony. 🙂
OMG, oni dalej jadą na tym patencie z ramkami nieśmiertelności? Myślałem, że po tylu odsłonach From już z tego wyrosło :/
Myślę, że takie speed runy są ciekawe, można zobaczyć bossów i „najlepszą” broń/staty do walki z nimi [o ile nie są pominięci bugami].
To jest zbugowana wersja Mergo’s Wet Nurse, która ma tylko jeden banalny atak. Teoretycznie więc jest to trzeci bug wykorzystany do speedrunu. Nie, żeby niezbugowana wersja była jakoś koszmarnie ciężka (wariacje ataków ostrzami i pojawienie się drugiego bossa na arenie przy niemal zerowej widoczności). Przypominam tylko, bo wielu pieniaczy krzyczy na forach „i to ma być jeden z ostatnich bossów w grze From Software? Bloodborne dla noobów, zagrajcie w DS cieniasy!!!111”