19.05.2015
5 Komentarze

Take Two podsumowuje rok fiskalny

Take Two podsumowuje rok fiskalny
52 miliony GTA V, niezłe wyniki pozostałych gier i duża zapowiedź na horyzoncie – tak w skrócie wygląda podsumowanie zakończonego niedawno roku fiskalnego wydawcy.

Oto najważniejsze dane roku fiskalnego 2015 w prowadzonej przez Straussa Zelnicka firmie:

• Sprzedaż w cyfrowej dystrybucji i wysłane do sklepów egzemplarze GTA V na wszystkich platformach składają się łącznie na wynik 52 milionów kopii. Nie należy mylić go z faktyczną liczbą gier, które trafiły do klientów. Ta będzie ciut niższa, ale i tak zapierająca dech w piersiach.
• Do sprzedawców trafiło 2.5 miliona sztuk Evolve oraz 3 miliony WWE 2K15.
• Gry z Borderlands w tytule znalazły w roku fiskalnym 2015 8 milionów nowych domów. Seria dobiła tym samym do pułapu 25 milionów sprzedanych sztuk. Zainteresowanie The Handsome Collection przerosło oczekiwania T2. Aż 20% zakupionych sztuk to wersje cyfrowe.
• W rozpoczętym już nowym roku Take Two wyda między innymi nowe odsłony WWE i NBA 2K, Battleborn od Gearbox oraz niezapowiedzianą jeszcze grę 2K.

Mimo – jak podsumowuje sam Zelnick – jednego z najmocniejszych okresów w dziejach spółki, Take Two zaliczyło poważny spadek obrotów względem poprzedniego roku, kiedy to na rynku debiutowała GTA V. Nic w tym jednak nadzwyczajnego. Gry takiego kalibru nie da wydawać się co roku (nie licząc reedycji). Koncern stracił w roku fiskalnym 2015 279 milionów dolarów.

5 odpowiedzi do “Take Two podsumowuje rok fiskalny”

  1. 52 miliony GTA V, niezłe wyniki pozostałych gier i duża zapowiedź na horyzoncie – tak w skrócie wygląda podsumowanie zakończonego niedawno roku fiskalnego wydawcy.

  2. Stracił? To co do cholery trzeba zrobić aby zarobić w tej w branży jeśli 60 milionów sprzedanych egzemplarzy (tak lekko licząc) nie wystarcza?

  3. @Amrathgil wg mnie źle sformułowana wypowiedź. Po prostu zarobili 279milionów mniej.

  4. Dziwne, że jeszcze nie zajarzyli, że trzeba otworzyć filię firmy w Polsce i zatrudnić pracowników za stawki które na zachodzie uważane są za głodowe 🙂 …Kupią stół do bilarda, konsole w ltór pracownicy będa mogli popykac by się rozerwać,fajny sportowy samochodzik który będą mogli „wynajmować” po robocie i będzie git 🙂 Stworzą co mają stworzyć przy 10 razy mniejszych kosztach osobowych 🙂 Wszak jesteśmy eksporterami najtańszej siły roboczej w europie 🙂 By żyło się lepiej…Józefowi Bąkowi 🙂

  5. Panie Czort coś chyba nie teges z ostatnim zdaniem…

Skomentuj