Kogo obchodzą kierownice do Forzy i Gran Turismo, nadchodzi kontroler do Farming Simulator
900 stopni obrotu, zapewniających maksymalny realizm. Specjalny uchwyt, dzięki któremu będziemy mogli łatwiej przemierzać pola i szosy z puszką ulubionego napoju w ręce. Dwa d-pady, dwie gałki analogowe i para triggerów – idealne do sytuacji, w których musimy przypomnieć sobie, że gramy tylko w grę – wspaniale naśladującą rzeczywistą farmę, ale jednak grę… Pedały podróżujące o 20 stopni. Panel kontrolny, którego drążek, pokrętło i zestaw przycisków można zaprogramować zgodnie z potrzebami każdego ze 140 pojazdów dostępnych w opus magnum GIANTS Software, czyli rzecz jasna Farming Simulator 15 Gold Edition.
Cena w sklepie MadCatz to ponad 300 USD, ale powiedzmy sobie szczerze – czy uwiarygodnienie nieco wirtualnego snu o byciu panem i władcą wiejskich włości nie zasługuje nawet na znacznie większe sumy?

A wiecie, był kiedyś w radiu taki program: „Dzwonię do Pani, Pana, w bardzo nietypowej sprawie”. Prowadzący dzwonił do różnych firm, urzędów, etc. z bardzo absurdalnymi, zmyślonymi problemami. Było to chyba jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, dzwonił do dystrybutora gier, nie pamiętam już którego z ówczesnych, możliwe że na tyle dawno, że jeszcze do IPS’u i podawał się za rolnika, który szuka gry dla syna. Ale nie chce żadnych głupot, chce żeby młody się też uczył i czy nie mają symulatora rolnika…
Tylko szkoda że gra jest denna i nie jest wstanie wykorzystać wszystkich możliwości tej zabawki.
W sumie ten panel kontrolny to byłby fajny do symulatorów latadeł wszelakich. Ale nie za tą cenę xd
Wołałbym kontroler dedykowany OMSI 2. Idei Farming Simulator nie kupuję i nie rozumiem jak można w to grać, zieeeew…
Wole jeździć w realu, przynajmniej czuje że jade 9 tonowym traktorem a nie kartonem na kołach.
wolałbym dedykowany kontroler do ETS’a. Skrzynia z przebitką, manetki od retardera i kierunków itp byłyby dobrym pomysłem 🙂
Jak kogoś stać i lubi to czemu by nie 😀