Życzenia noworoczne od reżysera Final Fantasy XV obiecują rychłą premierę gry
Od razu oddaję głos twórcy:
Szczęśliwego Nowego Roku! W tym roku, w 2016, nareszcie wydamy FFXV! Praca nad grą w poprzednich fazach wymagała mądrości i siły. Kroczenie ku ostatniej fazie developmentu będzie wymagało od nas jednak skupienia się na wysiłku i silnej woli. Przyrzekam wam wszystkim, że każdy członek zespołu będzie do ostatniej chwili dawał z siebie wszystko, biorąc pełną odpowiedzialność za swoją pracę i czerpiąc z niej dumę. Zrobimy wszystko, co się da, by skończyć FFXV i stworzyć doświadczenie, z którego będziemy niesamowicie dumni, z którego będziecie czerpać radość, które będzie bliskie waszemu sercu. Cały zespół FFXV docenia wsparcie, jakim każdy z was obdarzył nas w minionym roku. Nie jesteśmy w stanie wyrazić, jak wiele to dla nas znaczy. Zaczynamy świętować rozpoczęcie wspaniałego nowego roku i z racji zbliżającej się premiery FFXV, chcemy podzielić się tym radosnym momentem z wami wszystkimi. Reżyser Final Fantasy XV Hajime Tabata
Premiera – Boże Narodzenie 2016? Ho-ho-ho.

Super, ciekawe ile osób tak naprawdę na to czeka w Polsce… pewnie nie wielu BO TO JEST DZIWNE!
Niepewnie podnoszę rękę i mówię: Ja czekam.
@Pecetowiec już po nicku widać żę dyskusja w tym temacie nie ma zbytnio sensu, ale nieważne.|Akurat znam troche osób co twardo na to czekają, choć zarówno u mnie, jak i większośći z nich nie jest na absolutnym szczycie listy oczekiwań (wygrywa Persona 5)|I co z tego że coś jest dziwne, tym lepiej, pewne urozmaicenie po zachodnich wysokobudżetówkach, w których zwykle chodzi o to samo, chociaż fajnale to i tak najbardziej zachodnie z wielkich serii jrpg.|Generalnie byłoby miło jakby się gra udała.
Też czekam. Zapowiada się ciekawie. Ale bardziej na remake FF7, choćby w epizodach.
@Pecetowiec wszystko co japońskie jest dziwne 🙂 I to jest w Japońskich produkcjach najlepsze 😀 Ile czasu oni już tworzą tego fajnala? Już nie długo będzie tyle lat produkcji ile wynosi numerek przy tytule.
FF XV to druga na którą czekam w tym roku najbardziej. I byłaby pierwsza gdyby nie zapowiedź Ataku Tytanów. Mimo waszych „heheszek, że gra jest zkazana na śmierć” ja czekam z niecierpliwością.