17.04.2026
6 Komentarze

Szpile: Recenzentów coraz trudniej zadowolić!

Szpile: Recenzentów coraz trudniej zadowolić!
Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

📍 Reżyser Wiedźmina 3 nie planuje zrobić ze swojego nowego studia drugiego CD Projektu Red. Dlaczego? Bo nie chce, żeby było tak duże. Mhm… A ja nie postawię sobie posiadłości wielkiej na 10 000 m2, bo po co mi tyle miejsca.

📍 „Grałem w Forzę Horizon 6 przez ostatnie dwa tygodnie. To może być najlepsza odsłona serii, ale nic ponad to” – twierdzi nasz recenzent. I tu po prostu zacytuję komentarz jednego z czytelników – Patryka Dąbrowskiego – bo idealnie trafia w sedno: 

„Recenzenci: »graczy coraz trudniej zadowolić!!«.
Tymczasem recenzenci: »to najlepsza odsłona cyklu, ale nic ponad to« xD”.

📍 W ostatnich dniach posiadacze PS5 narzekali na poważne problemy w Starfieldzie. W tym także na to, że gra się nieustannie wiesza. Bethesda odpowiedziała na te narzekania w sposób dość specyficzny – post zaczyna się od: „Dziękujemy za podzielenie się wrażeniami ze swoich przygód w Settled Systems w ten weekend – z wielką przyjemnością o tym czytaliśmy!” Hm… Z przyjemnością czytacie, jak ludzie wieszają na was psy (Bugthesda, Starfailed!) i wytykają wam brakoróbstwo? W każdym razie na pocieszenie zostaliśmy oświeceni: „Jesteśmy świadomi zgłoszonych problemów z crashami na PS5”. Bo wcześniej nikt w Bethesdzie tej gry na PS5 nie odpalił, a szczególnie testerzy, co nie?

📍 Naughty Dog uruchomiło specjalny program, który wymaga od pracowników zaliczania co najmniej ośmiu dodatkowych godzin pracy tygodniowo. W ramach przyspieszenia prac nad tworzoną grą Intergalactic (zapowiadaną jako „najambitniejszy i największy projekt studia”) zwiększono również wymóg obecności w biurze – z dotychczasowych trzech dni tygodniowo do pięciu. Za moich czasów to się nazywało „crunch”, ale teraz to pewnie tylko strategiczny, wysokowydajnościowy tryb hyper-engagement zespołu, w którym następuje optymalizacja alokacji zasobów ludzkich poprzez tymczasowe rozszerzenie okna operacyjnego poza standardowe KPI godzinowe.

📍 Po przejęciu gry Cities: Skylines 2 przez Iceflake Studios, mające wyprowadzić ją na prostą, zapadła długo trwająca cisza. Ale w końcu już coś wiemy. Nowi twórcy przyznali, że pomimo faktu, iż „problemy z wydajnością wciąż wymagają dogłębniejszego zbadania i optymalizacji”, oni mają „ogólny plan tego, co powinno być priorytetem w kwestii polepszania wydajności”. Tłumaczę na polski: „O kur…czę blade, jak to jest zrąbane! Ale wiemy z grubsza, od czego zacząć… Taką przynajmniej mamy nadzieję”.

📍 Według prezesa Della zapotrzebowanie na pamięć wzrosło… 625 razy (acz nie sprecyzował, co było punktem odniesienia) i wysoki popyt będzie występować w branży przynajmniej do 2028 roku. A potem pewnie nie będzie taniej, tylko ewentualnie nie będzie już dużo drożej, znając życie.

📍 Niedługo po premierze Crimson Desert gracze odkryli sztuczkę, która pozwalała im pokonywać duże odległości w powietrzu w błyskawicznym tempie. I bardzo to sobie chwalili. Co na to twórcy gry? Najnowsza aktualizacja oficjalnie wprowadziła specjalną zdolność do szybszych podróży w powietrzu. Do tego owa mechanika działa nawet jeszcze lepiej niż bug. Ha – „it’s not a bug [anymore], it’s a feature”. Tak trzymać!

📍 Oglądającym YouTube’a na telewizorach zaczęły się wyświetlać niepomijalne reklamy trwające 90 sekund. Firma wyjaśnia, że to musi być jakiś błąd, bo nie ma takiego formatu reklam, i będzie to sprawdzać. Tak, a grafiki AI w grach to tylko placeholdery, które miały być podmienione, tylko ktoś je przeoczył. Wierzymy, prawda?

PS Zapewne reklamy miały trwać tylko 85 sekund. 🙂

Marathon

📍 Marathon nie okazał się katastrofą, jak to niektórzy (włącznie ze mną, przyznaję) wróżyli. To niezła gra, co może jednak nie wystarczyć. Jej budżet wyniósł ponoć 200–250 mln dolarów, a aktualną sytuację dobrze oddaje opinia jednego z branżowych analityków: „Gra potrzebuje więcej graczy. Musi przestać ich tracić. Musi zacząć zarabiać na swoich mikrotransakcjach”…  

Cóż… nie wygląda na to, żeby się miała zwrócić, a co dopiero zarabiać na siebie. Więc nie chcę być czarnowidzem, ale mam wrażenie, że ten maraton może być dość krótki…

📍 Twórca gry Samson ostro skrytykował obecny stan branży, twierdząc, że liderzy wielkich korporacji „spuszczają wszystko w toalecie”, a on sam miał dość raczenia graczy niskiej jakości produktami i był zmęczony „łykaniem całego gówna, którym karmi nas branża”. Tja. I dlatego zaserwował grę, która jest, delikatnie rzecz ujmując, taka sobie?

Ale przyznam, że zgadzam się z dalszym ciągiem jego wypowiedzi: „Tworzę gry od ponad trzech dekad i nigdy nie doświadczyłem tak desperackiej, tchórzliwej i zagmatwanej sytuacji w branży. Po (…) nadmiernych inwestycjach w latach 2021–2023 zmagamy się z kacem, który trwa już trzy lata”.

6 odpowiedzi do “Szpile: Recenzentów coraz trudniej zadowolić!”

  1. „Z przyjemnością czytacie, jak ludzie wieszają na was psy (Bugthesda, Starfailed!) i wytykają wam brakoróbstwo?” Ewidentnie nie czytasz waszmość odpowiedzi na negatywne komentarze do aplikacji w sklepie Google Play.

  2. Ten moment, kiedy Smugg dołącza do beki z autorów CDA <3

  3. „przejęciu gry Cities: Skylines 2 . . . mające wyprowadzić ją na prostą” – dopiero po takim czasie stwierdzili, że czegoś tak płaskiego jak asfalt na ulicy już chyba bardziej się nie da wyprostować?
    „Naughty Dog uruchomiło specjalny program” – a po przywróceniu standardowych KPI godzinowych ASAP realokacja większości zasobów organicznych na optymalne z punktu widzenia manadżmentu finansowego pozycje poza organizacją.
    A co do Bugthesdy- przypomnij sobie, ile lat minęło, od kiedy uzyskali ten jakże szlachetny przydomek (ech, kochany Daggerfall). I jakoś do tej pory kupujemy od nich, a potem czekamy aż pojawi się wersja GOTY, w 90% zrobiona przez moderów.

  4. Szpila wbita w Wojtka. Mhmmm zapachniało starym gamewalkerem, chce powrotu tego formatu na łama magazynu w wydaniu bez cenzury :>

  5. Niestety dzisiaj recenzenci to prostytutki chodzace na pasku albo gamedevu albo szefa, ktory chodzi na pasku gamedevu.
    No i testuja gry na drogich sprzetach zamiast na takich co maja ludzie. Cwaniaki za darmo dostaja kompg z GF 5070 i pozniej taki wypowiada sie o optymalizacji! Wez głebie testuj na GF 3060, najlepiej na minimalnej specyfikacji podawanej przez developera i wtedy sie wypowiadac dziadu jak gra chodzi!

    Nie czytam juz recenzji jak jest gra odpalana na super sprzetach. Ewentualnie wersje recenzji na golej PS5 maja sens, bo z pro jest tak samo, ten sprzet to dymanie frajerow, daja recenzentom za darmo te konsole zeby gra miala lepsze oceny i wiecej ludzi sie dalo oszukac, bo u nich tak nie zadziala.

    Za lapowki zyja, bo dostaja gry i sprzet za darmo, wiec falszywe dzifki i nic wiecej!
    Za swoje jakby grali i gry musieli kupic pracujac u prywaciaza za minimalna to wtedy PRAWDE by pisali!
    To nie hejt, za darmo sie nie szanuje i caluje raczke, ktora daje.
    Gracze powinni opluwac takich recenzentow co maja wszystko za darmo.
    Czemu? Ze zwyklej ludzkiej uczciwosci. Madry czlowiek kurew nie slucha.

  6. Jak to kiedyś pewien pismak napisał o Black Sabbath: „Po prostu tacy jak Cream, tylko trochę gorsi”.

Skomentuj