22.06.2016
Często komentowane 17 Komentarze

Quake kończy dziś 20 lat!

Quake kończy dziś 20 lat!
Ojciec wszystkich w pełni trójwymiarowych FPS-ów ujrzał światło dzienne 22 czerwca 1996.

Dlaczego by nie uczcić okrągłej rocznicy powrotem do gry? GOG i liczne porty silnika umożliwiają bezbolesne odpalenie „Kłeja” na nowych systemach, a gra niemal zupełnie się nie postarzała, zwłaszcza biorąc pod uwagę rosnącą ostatnio popularność indie shooterów w estetyce lo-fi (STRAFE, Devil Daggers). Bestiariusz, z którym walczymy, wciąż bije na głowę większość nowoczesnych gier, a plątanina gotyckich korytarzy rządzonych przez lovecraftowskie monstra jest równie abstrakcyjna, co fascynująca jako zestaw projektów poziomów. Weteranów, którzy nie zainteresowali się modami, zachęcam zaś do zbadania Something Wicked This Way Comes.

A gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, jak wpływowy okazał się Quake, niech spojrzy tylko na ten skromny diagram pokazujący losy silnika na przestrzeni lat i gier:

Nawet bez tak pokaźnego dziedzictwa i tak byłaby to gra, do której warto wrócić. Tylko pamiętajcie – koniecznie ze ścieżką dźwiękową Trenta Reznora! Została ona usunięta i wyłączona w praktycznie każdej powszechnie dostępnej cyfrowej wersji, ale na szczęście na Steamie i GOG-u (zwłaszcza GOG-u) łatwo znaleźć demonstrowane przez użytkowników metody przywrócenia muzyki.


P.S. Z okazji rocznicy John Romero opublikował pierwsze screeny, FAQ i karty kolekcjonerskie z Quake’a. Znajdziecie je TUTAJ.

17 odpowiedzi do “Quake kończy dziś 20 lat!”

  1. Ojciec wszystkich trójwymiarowych FPS-ów ujrzał światło dzienne 22 czerwca 1996.

  2. Wow, nie wiedziałem, że silniki Quake’ów były pierwowzorem aż dla tylu tytułów.

  3. Hail to QUAKE!

  4. Wczoraj kończył a nie dzisiaj.

  5. Quake… niby przyczynił się tak bardzo do technologii tworzenia trójwymiarowych gier zwłaszcza FPP, a z drugiej strony jako gra, uważam, że jest trochę słaba. Może dlatego, że aż tak bardzo nie przepadam za bezmyślnymi strzelankami z fabułą na papierze toaletowym.

  6. quake jest tak daleko od bezmyślności, jak tylko singlowa strzelanka być może

  7. Też dzisiaj kończę 20 lat :D, jak sobie przypomnę te piękne czasy kiedy się ze znajomymi grało w Quake 3 arena to aż się łezka w oku kręci.

  8. A ja na całe szczęście posiadam pierwszego kłaka na płytce i brak muzyki w grze mnie nie dotyczy. 😀 Ale pamiętam, jak mnie bolał ten fakt przechodząc jakieś trzy lata temu pierwszego Jedi Knighta…

  9. Quake… szanuję, ale nie kocham. A mnie najbardziej bawi fakt, że wiele CoDów napędza silnik Quake 3… XD

  10. @Cross – to ma być żart?

  11. http:www.cda.pl/gry-online/485582/Quake-we-flashu

  12. @kapsel1997 – To, że w takim Quake czy DOOM (1993) nie ma jakichś super skomplikowanych mechanizmów, czy rozbuchanej fabuły, nie znaczy, że gra jest bezmyślna. Prostota =/= bezmyślność.

  13. @HIB, dla bezmyślnych i płytkich ludzi właśnie taka jest.

  14. ehhh, kupiłem pierwsze wydanie Quake nie mając jeszcze komputera 🙂 , czego to się nie robi dla Reznora, eheheh|No, ale wsiąkłem u kolegi na kompie, i jakiś czas później zakupiłem swój pierwszy PC pod Quake właśnie 🙂

  15. Cenię sobie dopieszczoną prostotę, a jako że ograłem kilka pozycji FPS z lat 90. stwierdzam – jedyny moment kiedy uruchamia się istotę szarą, to przypominanie gdzie się jeszcze nie było (Smuggler często pisze o tych labiryntach). Stwierdzenie, że którakolwiek z tych pozycji jest „tak daleko od bezmyślności, jak tylko singlowa strzelanka może być” to: a) dzielne wożenie się w okularach nostalgii i powtarzanie wielokrotnie obalanych mitów, b) perwersyjna chęć wywołania srogiej inby w komentarzach. Cross = b)

  16. 5 komentarzy na ten temat. Rzeczywiście, ostra inba xD|Weź gościu skończ gadać głupoty…

  17. Cieszę się, że plan Crossa nie wypalił

Skomentuj