Microsoft przed zrobieniem Xboksa proponował współpracę Nintendo i Sony
Prowadzący programu IGN Unfiltered zapytał w najnowszym odcinku Eda Friesa, współtwórcę Xboksa, czy Microsoft rozważał kiedyś zakup Nintendo. Co prawda Fries zaznaczył, że nigdy nie słyszał o takich planach, ale za to przyznał, że zarówno Sony, jak i Wielkie N doczekało się od nich propozycji na współpracę biznesową.
Kiedy po raz pierwszy pomyśleliśmy o stworzeniu Xboksa, spotkaliśmy się z Nintendo, usiedliśmy z Iwatą i resztą, a potem powiedzieliśmy im: „Chcemy zrobić takie coś. Czy możemy połączyć siły? Czy możemy pracować nad tym razem?”. A oni po prostu powiedzieli „Nie.”. Potem Bill Gates spotkał się z Sony. Ta sama umowa. Czy możemy pracować nad tym razem? Czy możemy się sprzymierzyć? A oni na to: „Nie.”.
Plan był taki, by Japończycy zajęli się projektowaniem sprzętu, a Microsoft software’em i infrastrukturą sieciową. Ostatecznie jednak Microsoft wszystkim zajął się sam… a co było dalej, wiecie sami.

Łatwo się domyślić, jak przebiegały rozmowy.
Może po prostu nie umieli po angielsku.
no i zapewne za te „nie” , malutki-mięciutki się zemścił kradnąc „Dino crisis 3” na swoją wyłączność, a Capcom jak tak po kilka razy remasteruje i rimejkuje rezydenty, to mógłby i Dino crisis najlepiej wszystkie 3 części
Mogą jedynie żałować, bo byłby to najlepszy układ. Przynajmniej skorzystał na tym Dreamcast, gdzie po raz pierwszy w dziejach konsol była możliwa gra przez sieć. I jak wiemy (choć niektórzy mogą się kłócić, idk), PSN
Nintendo się wcześniej pokłóciło z Sony za czasów PS1, to im się nie mogę dziwić, z kolei Sony już miało swoją mega popularną konsolkę i pewnie planowało już kolejną. Nie widzę tutaj niczego dziwnego 😛
+makkoj przyznaje że nie lubię Xbox za to że kupował sobie na wyłączność ekskluzywne gry ale tak na dłuższą metę nie mieli szans z Sony które powoli odrobiło straty dobrymi grami oraz grywlanośćią i co najważniejsze Sony ma większy szacunek u graczy a Microsoft pokazał wielokrotnie że liczy się wyłącznie zysk.
Moim zdaniem dobrze, że tak wyszło. Współpraca Microsoft’u z Sony mogłaby doprowadzić do monopolu, a to nigdy nie jest korzystne dla konsumentów.
Uff 🙂 na szczęście powiedzieli „nie”.
-hej chopaki choćta zrobim wspólną konsolę, wy dacie bebechy my wypasionysystem, bendzie mediaplayer, zakupaski i super ficzery…|-spier%$%^cie.
@Dantes:|>”liczy się wyłącznie zysk”|>wszystkie gry rzekomo ekskluzywne pokazane na E3 wychodzą również na PC.|Kończą Ci się argumenty.
@Śkelldon Byłyby excluzywne ale Microsoft już przegrał tę generację. Pozostało mu odrobić straty ratując windowsa grami z Xboxa… 240zł za sztukę 😉
@Selekt: Generacja się jeszcze nie skończyła, a zatrzymując exclusive’y wyłącznie dla XBO sprzedaż mogłaby wzrosnąć. Do tego gdyby byli świadomi „przegranej” nie tworzyliby slima i Project Scorpio. Lecz mniejsza, i tak mało kto to kupi. 😉 A cena gier to wina tego, że gry na PC i konsole za granicą kosztują mniej więcej tyle samo. Ale skoro gry MS będą wydane również na Steamie, to będzie taniej… Nie? ;>
Pierwszy Xbox, to był trochę eksperyment, który nawet się opłacił. To właśnie wtedy wszyscy zachwalali możliwości techniczne konsoli M$. Ładniejsza grafika (szczególnie światło i cienie), dobra infrastruktura sieciowa, możliwość podpięcia do 4 padów, HDD, XBMC – to było coś! Niestety (za) szybko ją uśmiercili, o co sam miałem straszny żal. Teraz każdy kolejny Xbox jest obiektem żartów i drwin. Trochę szkoda, ale M$ sam sobie winny…
@asrudy: Nareszcie ktoś z sensem. Sama konsola była lepsza od PS2, ale wyszła za późno i biblioteka gier była kilkakrotnie mniejsza. Jednakże nie ma tego złego, bo szybkie wydanie X360 dało wielką przewagę nad Sony z PS3. Mimo wszystko nadal trzymam tego wielkiego grata w domu i czasami pogrywam. W końcu miał trochę ciekawych exów.
chcieli przyjść na „gotowe” i się obłowić na tym to nic dziwnego że wszędzie słyszeli wyraźne NIE, a później poskładali jakieś dziwadło będące leciutką modyfikacją peceta, nie będą przeklęci za podłą kradzież „Dino crisis 3” na swoją wyłączność
@Skelldon Dla Microsoft już ta generacja jest przegrana o czym świadczą wyniki sprzedaży konsol gdzie w japonii sprzedaż nie istnieje, w europie jest 3,5 do 1 i nawet już w USA Sony cały czas jest na 1 miejscu. Takie exclusivy jak Uncharted 4 dobijają Xboxs w USA… 70 tyś. bundli o.0 A na horyzoncie widać było to co na E3. Wszystkich gier na Steam nie będzie tylko te mniej prestiżowe. Topowe to mają promować windowsa i sklep.
Oj ten stareńki xobx zawsze chciałem go mieć ale w Polszy było trudno.|Co do tej przegranej generacji przez M$, jest tego plus obniżyli tak oszty Xone że kupiłem nówkę w sieciówce z kilkoma grami za niecałe 1200 zł o ps4 w takiej cenie mogę pomarzyć, bo M$ dał mi zniżkę niejako za lojalność co sony sie nie zdarzyło narazie.