26.07.2016
Często komentowane 15 Komentarze

Nintendo NX: Handheld z doczepianymi kontrolerami, na pokładzie Nvidia Tegra i… kartridże!

Nintendo NX: Handheld z doczepianymi kontrolerami, na pokładzie Nvidia Tegra i… kartridże!
No i rzeczywiście, posypały się wieści.

Jak donosi Eurogamer, nadchodząca konsola Nintendo NX będzie handheldem z odłączanymi kontrolerami po obu stronach ekranu. Po przyjściu do domu będzie można podłączyć sobie konsolkę do telewizora… a konkretnie do docka podłączonego do telewizora. Czyli prawdopodobnie tak, jak w opatentowanym „dodatkowym urządzeniu obliczeniowym”, które sprawi, że NX jako stacjonarka będzie mocniejsze od Wii U.

NX ma używać Tegry, co stawia konsolę nad poprzednią generacją, ale niekoniecznie nad obecną. Oczywiście może chodzić o Tegrę X2, której Nvidia jeszcze nie pokazała, ale… no, jeszcze jej nie pokazali, więc pozostaje nam wzruszenie ramion.

Gry na NX dostępne będą na kartridżach. Nintendo ponoć „zaleca kartridże o wielkości 32 GB”, czyli stosunkowo niewielkie jak na 2016 rok, ale znając życie, zainteresowani wydawcy będą mogli pewnie używać czegoś o znacznie większej pojemności, jak to już bywało z kartridżami na praktycznie każdej konsoli Nintendo używającej tej technologii. Firma rozważała ponoć system zamykający się wyłącznie w dystrybucji cyfrowej, ale z niego zrezygnowała. Ponoć z powodu radykalnych zmian sprzętowych NX ma nie mieć kompatybilności wstecznej, chociaż potwierdziło to tylko jedno z wielu źródeł Eurogamera.

NX nie będzie działać na Androidzie, tylko na swoim własnym systemie.

Nintendo nie chce powtórzyć PR-owego piekła Wii U i zamierza ogłosić NX we wrześniu, reklamując konsolę prostym założeniem: graj na stacjonarce, odłącz ją i graj dalej poza domem.

NX ukaże się w marcu 2017. To akurat oficjalna informacja od Nintendo. Brzmi jak spełnienie moich marzeń, ale wstrzymałbym się z jakimikolwiek opiniami do rzekomego wrześniowego ujawnienia.

15 odpowiedzi do “Nintendo NX: Handheld z doczepianymi kontrolerami, na pokładzie Nvidia Tegra i… kartridże!”

  1. No i rzeczywiście, posypały się wieści.

  2. Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego :/. No ale trzymam kciuki.

  3. Brak wstecznej kompatybilności mocno by mnie zdziwić i zasmucić. Nintendo praktycznie od zawsze oferowało wsteczna kompatybilność przynajmniej jedną generację wstecz. Gdyby w tym przypadku udało im się cofnąć do GC – brałbym 🙂

    • zdziwił i zasmucił – ach te przemądrzałe słowniki 😉
  4. Cholera… a miałem nadzieję że powstanie jakaś dobra konsola. A tu Tegra lol

  5. aleksdraven 26 lipca 2016 o 14:33

    nawet jeśli dadzą taki sam wzrost mocy jak przy pascalach to i tak do FullHD 60FPS będzie daleko. Kiepsko widzę zapał developerów do portowania na to swoich gier.

  6. Konsola przenośna o mocy wii U? Biorę bez pytania 😀

  7. @aleksdraven co ma full hd/60fps do mocy konsoli? na Wii U mamy gry w full hd/60fps, a na ps 4 mamy 30fps/900p. Przecież nie ważne jak mocna jest konsola twórcy sami decydują czy chcą większą rozdzielczość czy ładniejszą trawę. Konsola jest zamkniętą architekturą i zawsze trzeba coś poświęcić, żeby dostać coś innego, to nie PC, który z założenia zawsze można ulepszyć i to w nieskończoność.

  8. MasterKondi 26 lipca 2016 o 18:41

    Smutne, Nintendo miało duże pole do popisu aby pobić obecne konsole, a tu coś takiego. Na razie jednak nadal mam nadzieję i czekam.

  9. Nintendo dobrze robi, że opiera konsole na ciekawym, innowacyjnym pomyśle bo konkurując na polu wydajności z obecną generacją i tak przegrywa i będzie przegrywać z PCtem. Dużo lepiej dla branży gier będzie jak oni będą robić swoje rzeczy, a nie to samo co Sony i Microsoft.

  10. Myślę, że Nintendo idzie w dużo ciekawszym kierunku niż konkurencja. Ludzie od pewnego czasu dają się nabijać w butelkę hasłami „next gen”, „HD”, „4K”, „VR”, „60fps” itp., lecz jak pokazują fakty, nie oznacza to wcale nic rewolucyjnego. Dowodem na to jest wydanie odświeżonych konsol obecnej generacji. Jeżeli nadal będziemy szli tylko w moc obliczeniową, a nie w jakość rozgrywki, to spokojnie można będzie zostać przy grach retro.

  11. Chciałbym zauważyć, że nikt nie kupuje gier nintendo dla grafiki, fps, 4k czy innych głupot. Niech wystartują z dobrą ceną, dadzą kilka dobrych gierek na start, a konsola się sprzeda i wyjdą na nią fify.

  12. w sumie już dawno czas najwyższy by konsole stacjonarne i przenośne to było 1 urządzenie z ekranikiem i wyjściem na tv jednocześnie a co do kontrolerów to prócz tego wbudowanego wejścia na joypady, w sumie szkoda że w najstarszych kieszonkolkach nie było wejść na pady np w gameboy lub psp tylko trzeba było mieć 2 konsole do multi

  13. @Ad-M otóż i to bo z konsol to tylko te od Nintendo służą do grania, natomiast PS3/4 Xbox360/one to tylko drogie odtwarzacze filmów z odrobiną interaktywności

  14. I doskonale. Nintendo nie jest w stanie konkurować z Sony i Microsoftem wydając pudełko do CoDa i FIFY pod TV z dołączonym padem. Ich największą siłą są świetne tytuły. Idą w stronę różnych bajerów by zwabić tłumy – i jako właściciel n3DSa jestem tym zachwycony. Tym bardziej, że nowa konsolka będzie częściowo handheldem – teraz tylko niech ogłoszą jakiegoś Mario Karta, Monster Huntera i Pokemony a PS4 może dalej się kurzyć. Może nawet sprzedam je dla tej nowej konsolki. Kombo PC + Konsola nintendo rządzi.

Skomentuj