Coraz więcej dowodów na port Monster Hunter Wilds na Switcha 2. Dataminerzy znaleźli dane o wydajności gry na sprzęcie Nintendo

Coraz więcej dowodów na port Monster Hunter Wilds na Switcha 2. Dataminerzy znaleźli dane o wydajności gry na sprzęcie Nintendo
Avatar photo
Michał "thegoose" Gąsior

Capcom triumfował w zeszłym roku dzięki najnowszej odsłonie serii Monster Hunter o podtytule Wilds – gra miała w szczytowym momencie na Steamie więcej graczy niż Cyberpunk 2077, a pod względem prędkości sprzedaży wyprzedzała każdą poprzednią produkcję firmy. W 4 miesiące od premiery tytuł rozszedł się w ponad 10 milionach sztuk i jak dotąd nadal dostępny jest tylko na pecetach, PlayStation 5 i Xboksach Series X/S. Jak jednak sugerują znaleziska dataminerów, być może doczekamy się również portu na Switcha 2.

Konsole Nintendo nie są obce Monster Hunterom i tak samo było w przypadku pierwszego Switcha, na którym zagramy choćby w przygotowane pierwotnie pod 3DS-a Monster Hunter Generations czy przedostatnią główną odsłonę serii, czyli Monster Hunter Rise. Tego samego można by spodziewać się po jej najnowszej części i jak widać słusznie – dataminerzy jeszcze pod koniec ubiegłego roku odkryli w plikach niedawnej aktualizacji Monster Hunter Wilds wzmianki na temat Nintendo Switcha 2. Mowa w nich przykładowo o DLSS-ie, a także lokalnym trybie wieloosobowym.

W kolejnych dniach dataminerzy dochodzili do coraz większej ilości informacji i znaleźli choćby pliki obrazujące interfejs użytkownika gry na Nintendo Switch 2. Ponadto stworzyli oni spory dokument (udostępniony na Reddicie) zawierający około 300 różnego rodzaju parametrów i, jeśli wszystko to jest prawdziwe, wynika z nich, że Monster Hunter Wilds ma działać w 30 klatkach na sekundę z włączonym DLSS-em.

Wątpliwości co do ostatniej z wymienionych kwestii mogą mieć osoby, które brały udział w czerwcowym review bombingu Monster Hunter Wilds. Gracze oskarżali wtedy Capcom o psucie gry, bowiem kolejne aktualizacje zamiast poprawiać wadliwą stronę techniczną produkcji, czyniły coś zupełnie odwrotnego. Stąd choćby niezmiennie od dnia premiery tytuł ma na Steamie mieszane oceny, gdzie tylko około połowa z nich jest pozytywnych.

Skomentuj