Serialowy „Harry Potter” ma zdominować rynek streamingu. Mamy nowe zdjęcia z planu
Kiedy tylko ogłoszono powstanie serialowego rebootu „Harry’ego Pottera”, wiele osób (w tym i ja) było sceptycznie nastawionych do tego pomysłu. Po co robić to jeszcze raz? W końcu mamy osiem filmów, które na zawsze zapisały się w historii, sprawiając również, że świat oszalał na punkcie przygód młodego czarodzieja. Niemniej im więcej dociera informacji na temat projektu, a w sieci pojawiają się zdjęcia z planu, coraz bardziej nie mogę się doczekać tej produkcji – w końcu zobaczę miejsca i bohaterów, których zabrakło na wielkim ekranie.

Nic więc dziwnego, że Warner Bros. jest bardzo pewne premiery serialu. Co więcej, padły nawet słowa, że serial będzie „streamingowym wydarzeniem dekady”. Tak przynajmniej uważa JB Perrette, szef działu streamingu Warner Bros. Discovery. Po wizycie w Leavesden Studios w Anglii, gdzie trwają obecnie zdjęcia do „Harry’ego Pottera”, powiedział:
David Heyman, producent »Harry’ego Pottera«, opowie wam o skali tej produkcji, o szczegółowości i drobiazgowości, z jaką podchodzą do każdego elementu i tego, co budują. To przenosi kino na zupełnie nowy poziom. W serialu można wejść głębiej i opowiedzieć o tych wszystkich detalach, których nie udało się uchwycić w dwugodzinnym filmie. Casey [Bloys, dyrektor generalny HBO – dop. red.] nie lubi, gdy tak mówię, ale naprawdę uważam, że to będzie streamingowe wydarzenie dekady.
Trudno nie zgodzić się z jego słowami. Nawet najwięksi sceptycy zapewne obejrzą przynajmniej pierwszy odcinek, aby przekonać się, czy magia przeniosła się z dużego ekranu na mały.
Tymczasem w sieci pojawiły się nowe zdjęcia z planu zdjęciowego. Na fotografiach widać elementy scenografii, w tym coś, co wygląda jak szklarnia profesor Sprout, szkolny dziedziniec oraz słynna bijąca wierzba. Pojawił się też niewielki domek – fani spekulują, czy to dom Nicolasa Flamela, czy może Nora Weasleyów.
Za stronę wizualną produkcji odpowiada Mara LePere-Schloop, dwukrotnie nominowana do nagrody Emmy. Projektantka odpowiadała m.in. za to, jak wyglądał film „Django”, serial „Pachinko” czy „Alienista”. Współpracuje z nią blisko Naomi Moore, główna dekoratorka planów zdjęciowych („Deadpool i Wolverine”, „28 lat później – Część 2: Świątynia kości”).
Casey Bloys, dyrektor generalny HBO i HBO Max, zapowiedział, że premiera zaplanowana jest na początek 2027 roku. W rolach głównych zobaczymy Dominika McLaughlina jako Harry’ego Pottera, Arabellę Stanton jako Hermionę Granger oraz Alastaira Stouta jako Rona Weasleya. Za projektem odpowiadają showrunnerka Francesca Gardiner i reżyser Mark Mylod – oboje wcześniej pracowali m.in. przy „Sukcesji”.
