Różowa jeżyca ma już głos. „Sonic 4” obsadza kolejną kluczową postać z gier

Różowa jeżyca ma już głos. „Sonic 4” obsadza kolejną kluczową postać z gier
Amy Rose wkracza do akcji.

Drużyna Sonica w końcu jest w komplecie. Po debiucie Tailsa, Knucklesa i Shadowa przyszedł czas na najbardziej energiczną postać z ekipy – Amy Rose. Twórcy zasugerowali jej pojawienie się w „Sonicu 4” w scenie po napisach ostatniej odsłony. Jednak dopiero teraz ujawniono nazwisko aktorki, która użyczy głosu różowej jeżycy.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

A konkretnie zrobił to Ben Schwartz, który podkłada głos Sonicowi. Aktor zdradził, że Amy Rose przemówi głosem Kristen Bell („Dobre miejsce”, „Weronika Mars”):

MAMY NASZĄ AMY ROSE!!! Nie mogę być bardziej podekscytowany!!! Proszę, przywitajcie niesamowitą Kristen Bell w rodzinie Sonica!!!

Aktorka od lat regularnie pracuje dubbingowo w serialach oraz filmach pełnometrażowych. Jej najbardziej znaną rolą pozostaje Anna z disneyowskiej „Krainy lodu”. Amerykańscy widzowie mogli ją usłyszeć również w takich animacjach jak „Zwierzogród” czy produkcji „Młodzi Tytani: Akcja! Film”. Podłożyła także głos Lucy Stillman w grach z serii Assassin’s Creed.

Obecnie niewiele wiadomo o nadchodzącej czwartej odsłonie. Plotki sugerują, że film miałby nosić tytuł „Sonic CD”, nawiązując do gry Sonic CD z 1993 roku, która wprowadziła do serii podróże w czasie – scena po napisach końcowych „Sonica 3” również zasugerowała taki motyw. W obsadzie mają powrócić Jim Carrey (Dr Robotnik), James Marsden, Tika Sumpter, Ben Schwartz (Sonic), Colleen O’Shaughnessey (Tails), Idris Elba (Knuckles) i Keanu Reeves (Shadow).

„Sonic 3: Szybki jak błyskawica” okazał się ogromnym hitem dla Paramount Pictures. Widowisko zarobiło około 492,2 miliona dolarów na świecie przy budżecie około 120 milionów, co czyni go najbardziej dochodowym filmem serii. Co więcej, cała filmowa marka w box offisie przekroczyła barierę 1 miliarda dolarów.

Data premiery „Sonica 4” została wyznaczona na 19 marca 2027 roku. Za kamerą filmu ponownie stanie Jeff Fowler, reżyser każdej dotychczasowej części serii.

Skomentuj