Deadlock coraz większą konkurencją dla Overwatcha. Gra Valve dogania tytuł Blizzarda pod względem liczby graczy na Steamie
Deadlock zrobił niemałą furorę w 2024 roku mimo braku premiery i specyficznego modelu dystrybucji polegającego na wysyłaniu zaproszeń do gry między graczami. Od tamtego czasu tytuł notował coraz mniejsze zainteresowanie, które nieco odżyło za sprawą wprowadzenia szóstki nowych bohaterów w połowie sierpnia ubiegłego roku. Produkcja Valve przeżywa jednak swój renesans dopiero teraz i dogoniła właśnie Overwatcha w kwestii liczby graczy na Steamie.
Deadlock otrzymał 22 stycznia sporą aktualizację nazwaną Dawni bogowie, świeża krew, w której znalazła się kolejna szóstka bohaterów, a także nowy tryb rozgrywki czy odświeżony interfejsu użytkownika. Od tamtego czasu do gry wchodzi coraz więcej osób – przed wydaniem patcha w szczytowym momencie tytuł miał zwykle około 25-30 tys. graczy, a zaraz po nim zanotowano ich niemal 100 tys. Obecnie jest to nawet 125 tys., co pokazuje poniższy graf ze SteamDB.

Pod tym względem Deadlock idzie łeb w łeb z konkurencyjnym Overwatchem, który w ciągu ostatnich 24 godzin zanotował nieco ponad 110 tys. osób w szczytowym momencie. Ma to tym większe znaczenie, że tytuł Blizzarda jest obecnie na fali wznoszącej dzięki generalnym porządkom przeprowadzonym na początku miesiąca. Produkcji Valve brakuje za to jeszcze nieco do Marvel Rivals, utrzymującego się obecnie w okolicach 120 tys. graczy w najgorętszym momencie dnia.

Rzecz jasna mowa tu wyłącznie o Steamie, a zarówno Overwatch, jak i Marvel Rivals dostępne są w innych miejscach. Nie można zatem powiedzieć, że Deadlock jest od nich popularniejszy, niemniej zważywszy na to, że gra nie miała jeszcze nawet swojej premiery to i tak naprawdę dobre wyniki. Ciekawe zatem, ilu graczy zanotuje produkcja Valve, gdy do rzeczonej premiery w końcu dojdzie (na co w krótkiej perspektywie się nie zanosi).

Te statystyki są śmiesznie małe bowiem samo mobilne Mobile Legends ma 12 millionów graczy średnio globalnie