EA będzie spieniężać mody do The Sims 4. Twórcy modyfikacji dostaną tylko 30% z kwoty sprzedaży

EA będzie spieniężać mody do The Sims 4. Twórcy modyfikacji dostaną tylko 30% z kwoty sprzedaży
The Sims 4
Fani The Sims, choć nie kryją niezadowolenia, nie są zdziwieni.

Electronic Arts zamierza „wspierać” scenę moderską The Sims 4. Wkrótce uruchomi specjalny program o nazwie The Sims 4 Maker, dzięki któremu gracze będą mogli kupować fanowską zawartość do gry. Twórcy modów również będą mogli na tym zarabiać, choć mówimy o EA – nie można więc oczekiwać wysokich stawek. Firma ogłosiła, że aż 70% kwoty płaconej za modyfikację trafi do jej kieszeni. Niektóre mody pozostaną jednak darmowe.

Aby wziąć udział w programie, wystarczy mieć ukończone 18 lat, znać język angielski, posiadać konto EA oraz przesłać firmie dwie swoje prace do oceny. Jeśli korporacja uzna, że nasze modyfikacje są warte uwagi, otrzymamy dostęp do Maker Suit wraz z pakietem oficjalnych narzędzi. Zapisy ruszyły dziś.

Gracze będą mogli kupować fanowską zawartość w nowym sklepie, który zadebiutuje 17 marca na pecetach i Macach. Zakupy odbywać się będą za wirtualną walutę – 100 Moola odpowiada około 9 zł. Jak już wspominałem, twórcy modyfikacji będą mogli liczyć jedynie na 30% kwoty, na jaką wycenili swoją pracę.

Dlaczego tak mało? Electronic Arts wyjaśnia:

The Sims pokrywa wszelkie koszty i opłaty związane z publikacją, w tym koszty ogólne, takie jak opłaty platformowe, podatki, koszty serwerów oraz inne wydatki, które mogą różnić się w zależności od platformy.

Chyba nie muszę dodawać, że ów pomysł nie spodobał się społeczności The Sims 4, co widać po komentarzach pod filmem zapowiadającym program The Sims 4 Maker i The Sims 4 Marketplace. Fani dziwią się, że gra wciąż posiada błędy, ale, jak widać, wcale nie przeszkadza to jej twórcom, by spieniężać zawartość przygotowaną przez graczy.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Skomentuj