Major Nelson nową twarzą Commodore. Dawna gwiazda Xboksa zasiliła właśnie scenę retro

Major Nelson nową twarzą Commodore. Dawna gwiazda Xboksa zasiliła właśnie scenę retro
To krok w stronę rozbudowy społeczności.

Pewnie większość starszych konsolowców z drużyny Microsoftu pamięta jeszcze Majora Nelsona, czyli tak naprawdę Larrego Hryba, który przez wiele, wiele lat stanowił niewątpliwie rozpoznawalną twarz Xboksa. Może również pamiętacie, jak prawie trzy lata temu ogłosił, że żegna się z Microsoftem po 22 latach pracy. Dosłownie chwilę później poinformował również, że jego przerwa w pracy nie potrwa dłużej, a on sam ma zamiar dołączyć do Unity

Najwyraźniej jego misja odbudowy wizerunku firmy po kontrowersyjnych próbach monetyzacji silnika właśnie się zakończyła, bo jak podaje IGN, Major Nelson dołączył do firmy Commodore jako doradca ds. rozwoju społeczności. 

Po tym, jak w zeszłym roku firma została przejęta przez Periego Fractica i wydano spod jej szyldu Commodore 64 Ultimate, najwidoczniej nikt nie ma zamiaru zwalniać z tempa. Wychodzi na to, że kolejnym krokiem w odbudowie legendarnej marki jest ukształtowanie konkretnej społeczności i właśnie to zadanie przypadło w udziale Majorowi Nelsonowi. Z oficjalnego komunikatu firmy dowiadujemy się, że:

Przez dekady fani podtrzymywali dziedzictwo marki, organizując wydarzenia, tworząc nowe projekty sprzętowe i programowe oraz pielęgnując ducha Commodore. W obliczu zbliżającego się kolejnego rozdziału marki, Hryb pomoże firmie wzmocnić te istniejące relacje, jednocześnie przybliżając Commodore nowemu pokoleniu twórców, programistów i entuzjastów.

Następnie sam Major dodał, że najlepszym rozwiązaniem relacji między firmą a jej konsumentami jest przeniesienie jej na grunt partnerski, bo tak naprawdę wyłącznie dzięki fanom nie zapomniano o Commodore przez 31 ostatnich lat. Jak czytamy dalej:

Społeczność nie czekała z założonymi rękami – zamiast tego stworzyła coś niezwykłego. Gracze, hobbyści sprzętu, deweloperzy, twórcy treści i wydawcy są częścią społeczności Commodore, a teraz razem budujemy to, co będzie dalej.

A co będzie dalej? Biorąc pod uwagę ostatnie informacje, możemy spodziewać się dalszego rozwoju sceny retro. Nie wiadomo jednak, czy firma skieruje swe kroki wyłącznie w stronę dostarczania nowego sprzętu, czy może szykują dla nas coś specjalnego. Tak czy inaczej, zważywszy na obecność Majora Nelsona w szeregach Commodore, dużą rolę w przyszłych planach firmy odegra społeczność.

Skomentuj