3 godzin temu

Twórcy V Rising kończą wsparcie gry, bo pracują nad nowym tytułem. „To będzie nasz najambitniejszy projekt”

Twórcy V Rising kończą wsparcie gry, bo pracują nad nowym tytułem. „To będzie nasz najambitniejszy projekt”
Ale spokojnie, wampirów nam nie zabraknie.

Można śmiało powiedzieć, że po stworzeniu i wydaniu V Rising Stunlock Studios wskoczyło na zupełnie nowy poziom. Gra odnotowała na Steamie aż 150 tys. graczy w peaku, co dla ekipy ze Szwecji było absolutnym rekordem. Developerzy mogli więc naturalnie pochwalić się także znakomitą sprzedażą tytułu. Jak się okazało, V Rising rozeszło się w aż 5 milionach kopii.

Nic więc dziwnego, że twórcy po premierze tej produkcji zaczęli mierzyć jeszcze wyżej. Jak dowiedzieliśmy się z ogłoszenia, jakim podzieliło się z nami szwedzkie studio, developerzy chcą teraz przejść do jeszcze ambitniejszego projektu. By jednak skupić się w pełni na tworzeniu kolejnej gry, podjęli decyzję o zakończeniu wsparcia V Rising. Nie martwcie się jednak, to wcale nie koniec przygody Stunlock Studios z wampirami.

Mówiąc wprost, Stunlock Studios pracuje nad nową grą osadzoną w pięknym, osobliwym i gotyckim świecie V Rising. Będzie to nasz najambitniejszy projekt w całej 15-letniej historii tworzenia gier i nie możemy się doczekać, aby rozpocząć tę podróż z wami. Polowanie na krew wkrótce wyewoluuje.

Trzeba przyznać, że słowa developerów na pewno pobudzają wyobraźnię i każą się zastanowić, w jakim kierunku podąży nowa produkcja. Czy będzie to rozwinięcie formuły V Rising, bezpośrednia kontynuacja czy może… ewolucja, o której mówią twórcy? Nie chciałbym niepotrzebnie tworzyć błędnych oczekiwań, ale szczerze mówiąc, chętnie zobaczyłbym pełnoprawnego erpega w wykonaniu Stunlock Studios. Może taka produkcja byłaby dobrym zamiennikiem fatalnego Vampire the Masquerade: Bloodlines 2? I kto wie, być może Stunlock wskoczyłoby na jeszcze wyższą półkę w gamedevie, stając się jednym z najciekawszych studiów w branży.

Wracając jednak na ziemię, warto dodać, że choć twórcy nie planują dodawać żadnej nowej zawartości do V Rising, nie oznacza to, że całkowicie porzucają swoje dzieło. Fani mogą wciąż liczyć na drobne poprawki, zmiany w balansie rozgrywki i ogólne doszlifowywanie gry oraz pozbywanie się uprzykrzających życie bugów.

Skomentuj