Twórcy nowożytnych Deus Eksów w tarapatach. Eidos-Montreal traci kolejnych pracowników, w tym wieloletniego szefa studia

Twórcy nowożytnych Deus Eksów w tarapatach. Eidos-Montreal traci kolejnych pracowników, w tym wieloletniego szefa studia
Zdarcie twarzy firmy musi boleć.

Eidos-Montreal, kanadyjskie studio odpowiedzialne m.in. za Deus Ex: Human Revolution i Mankind Divided, ogłosiło kolejną dużą falę zwolnień. W ramach redukcji etatów pracę stracą 124 osoby, firmę opuszcza również jej wieloletni szef – David Anfossi. Eidos od paru lat boryka się z ciągłymi restrukturyzacjami pod skrzydłami szwedzkiego giganta, Embracer Group. Duży cios, nie ma co.

W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na LinkedInie, studio napisało o „trudnym dniu” i stwierdziło, że „odzwierciedla to potrzebę adaptacji oraz koncentrowania wysiłków tam, gdzie Eidos-Montreal może być najbardziej efektywne”. Z korpojęzyka na nasze: chodzi o pieniądze, a nic tak nie poprawia słupków jak zwalnianie ludzi. Redukcja zatrudnienia dotknęła przede wszystkim zespołów produkcyjnych i wsparcia, a decyzja miała wynikać przede wszystkim ze „zmieniających się potrzeb projektów”. Projekty potrzebują nowego jachtu i jeszcze jednej willi w Kalifornii?

Jednocześnie studio stara się podkreślić, że zwolnienia nie są jakimś odzwierciedleniem talentu osób opuszczających firmę. Podziękowało również Anfossiemu za jego wkład. Jego odejście ma jednak wymiar symboliczny, bo przez wiele lat był przecież twarzą firmy.

To nie pierwsza i pewnie nie ostatnia fala zwolnień w Eidosie – w zeszłym roku nie tylko żegnano ludzi, ale także anulowano niezapowiedzianego jeszcze Deus Eksa. W 2024 także ucięto kilkaset etatów.W takim tempie studio przechodzi z roli twórcy dużych, własnych tytułów do pozycji developera wspierającego, głównie dla innych gier – przede wszystkim projektów Xboksa. Niektóre raporty Insider Gaming wskazują na to, że Eidos pracuje obecnie nad dużą grą AAA – przygodową grą akcji w otwartym świecie. Małe jednak szanse na to, żeby zwróciły mu się koszty, bo kilka wewnętrznych projektów (jak wspomniany Deus Ex) zostało przez nie zamrożonych i anulowanych. Jednocześnie jego byli współpracownicy twierdzą, że studio odpowiedzialne za markę to psychopaci. Gracze powoli przestają mieć nadzieję na to, że firma kiedykolwiek wróci do dawnej świetności.

Skomentuj