Mrok, demony i region Skovos na 20-minutowej rozgrywce z Diablo 4: Lord of Hatred. Zobacz Czarnoksiężnika w akcji
Blizzard powoli odsłania kolejne karty dotyczące zbliżającego się wielkimi krokami drugiego dodatku do Diablo 4. Z udostępnionego tydzień temu przerywnika filmowego dowiedzieliśmy się, jak będzie wyglądać zawiązanie fabuły rozszerzenia, a przedwczoraj mogliśmy zobaczyć pierwsze 12 minut rozgrywki Paladynem.
Jak wiadomo, Lord of Hatred wprowadzi także drugą dodatkową klasę postaci – Czarnoksiężnika. Kwestią czasu było zatem, kiedy Blizzard opublikuje kolejny gameplay, tym razem skupiający się właśnie na nim. Nie przedłużając, najnowszy materiał z Lord of Hatred to 20-minutowa młócka z przywołańcami i regionem Skovos w rolach głównych.
Na pierwszy rzut oka rozgrywka Warlockiem nie odbiega zbytnio od tego, do czego przyzwyczaili nas władający szkieletami i golemami Nekromanci. Różnica polega na tym, że Czarnoksiężnik – podobnie jak Łowca Demonów z Diablo 3 – korzysta jednocześnie z dwóch podstawowych zasobów. Używanie umiejętności zużywa gniew, natomiast przywoływanie i rozkazywanie demonom wymaga dominacji. Opanowanie obu tych zasobów jest niezbędne, aby skutecznie eliminować armie Mefista.
Choć najnowszy gameplay przez większość czasu koncentruje się na mrocznych i obskurnych lokacjach, zdarzają się momenty przypominające, że Skovos to region inspirowany rzeczywistymi krajami położonymi na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Po wyjściu z lochów witają nas promienie słońca, a niektóre urwiska zdradzają obecność charakterystycznych dla Włoch, Grecji, Chorwacji czy Malty skał wapiennych. Równie egzotycznie prezentują się tutejsze plaże, skąpane w błękitnych i turkusowych falach.
Jaką tajemnicę skrywają wyspy Skovos, przekonamy się już 28 kwietnia. To właśnie wtedy na pecetach, PS4 i PS5 oraz Xboksach One i Series X/S zadebiutuje Diablo 4: Lord of Hatred.