Kultowa mapa wraca do Counter-Strike’a 2. Fani czekali na to 3 lata

Kultowa mapa wraca do Counter-Strike’a 2. Fani czekali na to 3 lata
Lubiana przez graczy mapa nie została przeniesiona z Counter-Strike'a: Global Offensive do „dwójki”, co zmieniło się właśnie teraz.

Jeszcze w tamtym tygodniu Valve w poście na X-ie pytało graczy, co będą w najbliższym czasie porabiać, publikując przy tym kompilację klipów z e-sportowych meczy rozgrywanych na mapie Cache. Już wtedy fani podejrzewali, że niebawem może ona powrócić do gry, co zostało właśnie oficjalnie potwierdzone.

Cache został wycofany z profesjonalnych rozgrywek jeszcze w 2019 roku, a także nie przeniesiono go do Counter Strike’a 2 w 2023 roku. Dwa lata później gracze znaleźli w plikach gry wzmiankę o tej mapie i już wówczas mówiło się o tym, że Valve może chcieć w bliższej lub dalszej przyszłości ją odświeżyć. Znamienny był też fakt, że FMPONE, jej twórca, nie chciał komentować plotek o tym, że firma wykupiła do niej prawa.

Plotki nasiliły się, gdy Valve w styczniu w jednej ze swoich wiadomości na X-ie umieściło emotkę z symbolem promieniowania i jeszcze bardziej po opublikowaniu wspomnianej kompilacji. Firma koniec końców oficjalnie ogłosiła powrót Cache’a, który został dodany do Counter-Strike’a 2 w jednej z najnowszych aktualizacji.

Cache pojawił się w grze w odświeżonej formie wraz ze zaktualizowanym wyglądem, który nie odbiega drastycznie od pierwotnej wizji. Na ten moment mapa dostępna będzie w kilku trybach rozgrywki: uproszczony, turniejowy, deathmatch i retakes. Nie podano jednak informacji o tym, aby miała ona wrócić do profesjonalnych rozgrywek e-sportowych.

Pod postem ogłaszającym powrót mapy widać entuzjazm graczy, a także wspomnianego FMPONE – twórca Cache’a przyznał w mediach społecznościowych, że jest fanem tej wersji mapy i pochwalił Valve za to, w jaki sposób podeszło do jej odświeżenia.

Skomentuj