Szef Take-Two uspokaja w sprawie daty premiery GTA 6. Listopadowy debiut gry nie jest zagrożony?
Powiedzmy sobie szczerze: wszyscy trzęsiemy portkami, obawiając się kolejnego przesunięcia premiery najbardziej wyczekiwanej gry w historii, czyli GTA 6. No dobra, może nie wszyscy, ale na pewno ogromna grupa graczy boi się, że nadchodząca produkcja Rockstara jednak nie ukaże się w tym roku i znów trzeba będzie na nią czekać dodatkowe parę miesięcy.
Podczas niedawnej konferencji szef Take-Two, Strauss Zelnick, powiedział jednak coś, co może nieco uspokoić fanów Grand Theft Auto. W trakcie swojej wypowiedzi przemycił pewien tekst, który sugeruje, że firma jest chyba całkiem pewna listopadowej premiery GTA 6.
Myślę, że 19 listopada ludzie będą wszędzie dzwonić, mówiąc, że są chorzy.
Wygląda więc na to, że Strauss Zelnick powoli nastawia nas na to, iż rzeczywiście GTA 6 zadebiutuje 19 listopada. Swoją drogą nie wiem tylko, czy będzie wtedy do kogo dzwonić, bo pewnie wszyscy szefowie tajemniczo również znikną, biorąc nagły urlop…
Co ciekawe szef Take-Two uspokoił nas też w kwestii ceny nowego GTA. W tym temacie również pojawiło się sporo spekulacji, a wiele osób straszy, że nadchodząca produkcja Rockstara może kosztować nawet 100 dolarów.
Konsumenci płacą za wartość, którą im oferujesz, a naszym zadaniem jest pobierać o wiele, wiele mniej za tę wartość (…). Użytkownicy muszą czuć, że produkt jest niesamowity, a cena, którą zapłacili, była uczciwa w stosunku do tego, co otrzymali.
Przypomnijmy na koniec, że Strauss Zelnick już nie raz przekonywał, że listopadowa premiera GTA 6 nie ulegnie zmianie. Wydaje się więc, że Take-Two naprawdę nie przewiduje żadnych dodatkowych opóźnień, a kampania marketingowa powinna wystartować tego lata.
Mogę was zapewnić że nie będę w to grał.