Kultowe polskie produkcje trafiły na GOG.com. Robbo, Citadel Remonstered, Electro Man i inne dołączają do Preservation Programu
Polski gamedev w ostatniej mniej więcej dekadzie rozkwitł, prowadząc do powstania mnóstwa gier wideo – jedne okazały się wybitne, inne „zaledwie” bardzo dobre. Nie ma co ukrywać, że gdzieniegdzie wydawano także gnioty, które ostatecznie też mają swoje miejsce, bo wszystko składa się w całość wykresu rozwoju lokalnej branży.
Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie początki: Marienbad, Web Master, Puszka Pandory, Mózgprocesor na dziadka Spectruma i wiele, wiele więcej. W tym samym roku, co Mózgprocesor, czyli 1989, w Rzeszowie powstała firma LK Avalon i wkrótce wydała swoją pierwszą produkcję stworzoną z myślą o Atari – Robbo autorstwa Janusza Pelca, który dopiero co kończył szkołę średnią. Mechanicznie tytuł przypominał Boulder Dasha, ale nie był jego kopią. Kierowaliśmy tytułowym robotem, którego celem było pokonanie kilkudziesięciu poziomów, zbieranie śrubek oraz oczywiście unikanie wszelkich zagrożeń. W dość krótkim czasie Robbo zdobyło sporą popularność w naszym kraju i niewątpliwie jest to jeden z ważniejszych kamieni milowych rozwoju gier w Polsce. Co ważne, teraz możecie w niego zagrać całkowicie za darmo.
GOG.com właśnie dołączył Robbo do swojej kolekcji i zabezpieczył w ramach Preservation Programu, zobowiązując się tym samym do tego, by utrzymywać wsparcie dla produkcji i dbać o to, by działała sprawnie na współczesnych sprzętach.
Oprócz oryginału z 1989 roku, sklep przygotował także wersję wydaną pierwotnie w 1993 z myślą o rynku amerykańskim – Adventures of Robbo. Co zmieniono? Oprawa graficzna została znacznie usprawniona, a protagonista (robotogonista?) zaczął wydawać dźwięki. Na deser jest jeszcze Robbo Millenium, czyli pełna konwersja oryginału na Windowsa, w której całkowicie przerobiono stronę wizualną i dodano mnóstwo nowej zawartości. Ostatni tytuł nie jest niestety darmowy, jednak obecnie trwa promocja, dzięki której można zgarnąć go za nieco ponad 20 zł.

Oprócz Robbo, w zasobach sklepu i w Preservation Programie pojawiły się także inne, kultowe polskie tytuły: nasz lokalny Doom, czyli Citadel Remonstered, Electro Man, Heartlight oraz produkcja nieco nowsza, MaSzyna. Nie wiem jak wy, ale ja z przyjemnością spędzę wieczór przy Cytadeli…