Twórca Jazz Jackrabbit tworzy alternatywę do Unreal Engine’u. Europejski silnik będzie mógł napędzać nie tylko gry wideo
Kilka dni temu twórcy silnika Godot poinformowali o niemałym sukcesie – ich dzieło poczyna sobie na rynku coraz śmielej, przekonując do siebie kolejnych developerów. Sukcesy głośnych tytułów, takich jak Slay the Spire 2 czy Road to Vostok udowadniają też samym graczom, że Godot jest technologią zdolną do tworzenia różnorodnych i grywalnych tytułów. Widać światełko w tunelu, ale przed argentyńską alternatywą do amerykańskich Unity i Unreal Engine’u daleka droga.
Jeszcze dalsza i bardziej wyboista może okazać się ta, którą będzie miała do przebycia europejska kontra do powyższych. Arjan Brussee, jeden z twórców kultowej platformówki Jazz Jackrabbit, współzałożyciel Guerrilla Games i wieloletni pracownik Epica ujawnił właśnie, że pracuje nad nowym silnikiem. The Immense Engine celuje najwyżej, jak to możliwe i ma cechować go lokalny patriotyzm. Brussee mówi o nim tak:
Nikt w tej chwili nie pracuje nad silnikiem hostowanym i tworzonym w Europie, stworzonym przez Europejczyków oraz skompilowanym zgodnie z europejskimi zasadami.
Arjan Brussee, twórca The Immense Engine
Brzmi nieźle. Tam, gdzie możemy zbudować coś swojego, co będzie równie dobre lub lepsze niż konkurencja, warto próbować. Osobną kwestią jest to, czy na pewno takie rozwiązanie ma szansę się przyjąć, skoro istniejący ponad dekadę Godot ledwie zaczął niegroźnie podgryzać kostki liderom. Brussee raczej jest tego świadomy, bo The Immense Engine nie będzie służył tylko do gier wideo – silnik mógłby być używany także do tworzenia trójwymiarowych symulacji na potrzeby obronności oraz logistyki.

Niestety (lub na szczęście, jeśli podzielacie to podejście) developer widzi szansę w tym, czego wielu chciałoby się pozbyć:
Postępy w rozwoju AI sprawiają, że musimy podejść inaczej do tworzenia takiego oprogramowania. Jako weteran tej branży posiadający konkretną wizję tego, jak to powinno działać, widzę tu liczne możliwości (…). Jeśli jesteś bystry, wiesz jak wykorzystać agentów AI, by wykonać pracę nawet 15 osób samodzielnie.
Arjan Brussee, twórca The Immense Engine
Brussee ma oczywiście rację, chociaż przy obecnym trendzie wpychania sztucznej inteligencji wszędzie, gdzie to możliwe, ostrożność wydaje się reakcją całkowicie naturalną. Na razie nie wiemy na jakim etapie są prace nad silnikiem, ale warto będzie mieć oko na tę sprawę.
Będzie śmiesznie jak vibe coder bazujący na AI zrobi silnik lepszy niż armia chińczyków w epicu przez lata 😀
P.S. Obśmiewacie Godota, ale road to vostok ma grafikę ostrą jak żyleta, w przeciwieństwie do takich „cudów” jak arc raiders czy escape from tarkov.
Vostok jest na Godocie?! Łał.