Marathon dostanie tryby PvE i ambitne kolejne sezony. Bungie nie zamierza się poddać

Marathon dostanie tryby PvE i ambitne kolejne sezony. Bungie nie zamierza się poddać
Nad Tau Ceti zaraz będzie ciemno.

Od premiery w marcu Marathon miał być grą, która oferuje graczom głównie napięcie, zresztą zgodnie ze swoją naturą extraction shootera. Część społeczności po cichu (wszak to herezja!) chciała jednak czegoś spokojniejszego. Bungie wyszło im naprzeciw: w drugim sezonie pojawią się eksperymentalne tryby PvE, skupione wyłącznie na współpracy przeciwko sztucznej inteligencji, oraz łagodniejsza hybryda dla tych, którym nie leży pełna rywalizacja. Wyniki testów mają wpłynąć na dalszy kształt gry – włącznie z potencjalnym wprowadzeniem osobnego trybu czystego PvP.

Developerzy zapowiedzieli sezonowy model rozwoju Marathona już na początku marca. Każdy sezon ma trwać około trzech miesięcy i przynosić nową zawartość. Plany sięgają jednak znacznie dalej: trzeci sezon ma przynieść gruntowne zmiany w doświadczeniu dla wszystkich graczy, czwarty pogłębić „pętlę ekstrakcyjną”, a piąty połączyć wszystkie tryby rozgrywki w spójny ekosystem. Pozostaje mieć nadzieję, że gra tyle wytrzyma, bo ich wydawca, Sony, mocno stracił na tej produkcji.

Drugi sezon, zatytułowany Nightfall, wystartuje 2 czerwca. Dostaniemy nową strefę: Night Marsh, będący nocną wariacją bagien Dire Marsh, ale z ograniczoną widocznością i mechanikami ciemności. Pojawi się także nowy pancerz dla Runnera, nowe bronie oraz przyspieszoną progresję frakcji. Zaimplementowane zostaną też liczne poprawki jakości życia, oparte o informacje zwrotne od graczy. Są one dla twórców bardzo ważne: fabuła gry też będzie poniekąd zależała od naszych decyzji.

Zanim jednak drugi sezon wystartuje, Bungie intensywnie domyka ten pierwszy. Aktualizacja 1.0.9 wprowadzi gwarantowane zdarzenia na mapach, wzmożoną aktywność sił UESC oraz zmiany w systemie kluczy – dotychczas były one niszczone po powaleniu postaci gracza, co zmuszało wielu do przesadnie pasywnego stylu gry i chowania się po kątach mapy aż do ewakuacji. Teraz klucze będą tracone czasowo, a nie bezpowrotnie. Wisienką na torcie jest rankingowa wersja Cryo Archive, która zaoferuje naprawdę duże wyzwanie – archiwum będzie dostępne od 24 do 28 maja.

Wraz z nowym sezonem nastąpi pełny reset – poziom Runnera, rankingi, frakcje, waluty i ekwipunek znikną. Zachowane zostaną natomiast elementy kosmetyczne, postępy w Codeksie i oczywiście przepustka. Na dobry start CyberAcme przygotowało pakiety startowe uzależnione od poziomu osiągniętego w pierwszym sezonie – im wyższy, tym lepszy zestaw na nowe rozdanie.

4 odpowiedzi do “Marathon dostanie tryby PvE i ambitne kolejne sezony. Bungie nie zamierza się poddać”

  1. PvE? No w końcu jakaś zachęta dla mnie

  2. Pistoletowa Puma 15 maja 2026 o 08:44

    Jeszcze fajnie by było gdyby dodali kompatybilność z Protonem. Zupełnie jakby nie chcieli moich pieniędzy!

  3. Artur Mazurek 15 maja 2026 o 08:44

    No, ale w Marathon w wersji PvE to bym zagrał. Nie wiem, jak tam będzie z regrywalnością na dłuższą metę, ale brzmi to zachęcająco. Gra jako taka bardzo mi się podobała, natomiast PvP zupełnie nie jest dla mnie.

  4. Trzymam kciuki to za dużo powiedziane, ale nie miałbym nic przeciwko.
    Problem w tym, że sporawa zaczyna wyglądać na zasadzie „myślał indyk o niedzieli, a w sobotę mus Sony…” i obawiam się, że taki właśnie będzie finał…

Skomentuj