Kingdom Come: Deliverance 3 już w przyszłym roku? Szef Embracer Group nie pozostawia złudzeń
Nie da się ukryć, że czeskie Warhorse Studios robi wokół siebie ostatnio sporo medialnego szumu. Ma zresztą ku temu kilka powodów, a jednym z nich jest potwierdzona informacja na temat prac nad RPG w otwartym świecie „Władcy pierścieni”. Jest to jednak tylko połowa optymistycznych wieści zza południowej granicy, bowiem w tym samym wpisie twórcy poinformowali również o planowanym wydaniu „nowej przygody w świecie Kingdom Come”.
A jak wynika z ostatniej konferencji prasowej, swoistego sprawozdania finansowego Embracer Group, data premiery nowego projektu czeskiego studia została już ogłoszona i przypada na następny rok podatkowy. W praktyce oznacza to, że powinniśmy być szczególnie gotowi na nowy produkt od 1 kwietnia 2027 do 31 marca 2028. Wciąż jednak nie jest jasne, czy mowa o następnej części gry, czy o mniejszym spin-offie, czy może kolejnym dodatku do „dwójki” oraz kto będzie głównym bohaterem projektu.
Jak jednak wynika ze słów Phila Rogersa, CEO korporacji Embracer Group, do której należy także Warhorse Studios, zapowiadany projekt ze świata Kingdom Come może nie być tylko dodatkiem. Wskazuje na to wpis developerów, którzy w celach promocyjnych użyli znacznie szerszego i trochę enigmatycznego wyrażenia „przygoda”. W wypowiedzi Phila Rogersa natomiast możemy usłyszeć:
[…] To nie czas, by mówić więcej. Projekt zostanie zapowiedziany w przyszłości przez inne osoby, ale uważam, że to coś, co pokochają fani i to GRA, którą mamy nadzieję oddać w wasze ręce w następnym roku podatkowym.
Z dziennikarskiego obowiązku warto również przypomnieć, że druga część przygód Henryka ze Skalicy swoją premierę miała w lutym zeszłego roku i zyskała niemałe uznanie wśród graczy, mimo pewnych rozczarowań związanych z przyznanymi w grudniu statuetkami TGA. Jeśli studiu rzeczywiście uda się dowieźć wspomniany projekt jeszcze w 2027 roku, oznaczałoby to jedynie dwa lata różnicy między wydanymi grami, a to całkiem niezły wynik.