Squadron 42 „jest na ukończeniu”. Twórca Star Citizena zdradza, że produkcja wchodzi w decydujacą faze
Prawie 15 lat produkcji. Zatrzęsienie aktualizacji. Miliard dolarów zebrany dzięki zbiórce. Mimo to kampania dla pojedynczego gracza w Star Citizenie nie została jeszcze ukończona, ale najnowsze doniesienia guru sekty… wróć, szefa Cloud Imperium Games – Chrisa Robertsa – wskazują, że firma może być na ostatniej prostej.
W niedawnej rozmowie z Variety Roberts zdradził, że wkrótce kampania marketingowa Squadronu 42 powinna nabrać rozpędu, a według wcześniejszych doniesień sama gra miałaby ukazać się już w tym roku. To, czy warto w to wierzyć, pozostawiam waszej ocenie.
Moja wizja jest taka, że jesteś gwiazdą ogromnego, widowiskowego filmu akcji, a gra płynnie przechodzi między opowiadaniem historii i scenami filmowymi a momentami, gdy przejmujesz kontrolę nad postacią z perspektywy pierwszej osoby. To sprawia wrażenie czegoś naprawdę epickiego. Jestem bardzo podekscytowany tym, że ludzie będą mogli to zobaczyć, ponieważ jesteśmy już naprawdę blisko końca prac, znajdujemy się na finałowym etapie produkcji i wszystko składa się bardzo dobrze.
Squadron 42, podobnie jak Star Citizen, ma zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Ci pierwsi z ekscytacją wyczekują wszelkich informacji o grach Chrisa Robertsa, wierząc niemal w każde jego słowo, podczas gdy drudzy podchodzą do całej sytuacji z dystansem, często porównując Cloud Imperium Games do piramidy finansowej.
Zdania są podzielone także w kwestii wypowiedzi Robertsa dla Variety. Malkontenci twierdzą, że zapewnienia o zbliżającym się końcu prac nad Squadronem 42 nie muszą oznaczać premiery jeszcze w tym roku. Przypominają, że podobne deklaracje padały już wcześniej, a gra była wielokrotnie opóźniana.