„Spider-Man: Całkiem nowy dzień” oficjalnie najdłuższym filmem o Pajączku w historii. Ile będzie trwać?
Rok 2026 przyniósł już trzy ciepło przyjęte projekty z MCU: świetnie oceniany serial „Wonder Man” z Yahyą Abdul-Mateenem II i Benem Kingsleyem, drugi sezon „Daredevil: Odrodzenie” z Charliem Coxem oraz powiązany z nim specjalny program „Punisher: Ostatnie starcie” z Jonem Bernthalem. Teraz czas na wielki ekran.
Pierwszym tegorocznym kinowym hitem Marvela będzie zaplanowany na koniec lipca „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”. Będzie to już czwarty solowy występ Toma Hollanda w roli Petera Parkera. Obok niego na ekranie pojawią się dwaj weterani MCU, czyli Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Jon Bernthal jako Punisher. W sieci krążą mocne spekulacje, że w filmie zobaczymy widowiskowe starcie pomiędzy Spider-Manem a Savage Hulkiem.
Fani z niecierpliwością wyczekują każdej nowej wzmianki na temat tej produkcji. Oficjalna strona sieci kin AMC ujawniła właśnie, że film będzie trwać dokładnie 2 godziny i 30 minut. To czyni „Całkiem nowy dzień” najdłuższym filmem o Spider-Manie w historii kina – produkcja pobiła pod tym względem nawet wielkie kinowe wydarzenie z 2021 roku, czyli „Spider-Man: Bez drogi do domu”.
Oprócz Hollanda, Ruffalo i Bernthala w obsadzie „Spider-Mana 4” znaleźli się również Zendaya i Jacob Batalon – aktorzy powracają jako MJ i Ned, najlepsi przyjaciele Petera, którzy w wyniku zaklęcia Doktora Strange’a całkowicie wymazali go ze swojej pamięci.
W filmie zobaczymy również Sadie Sink (gwiazdę serialu „Stranger Things”) w nieujawnionej jeszcze roli (fani spekulują, że może wcielić się w mutantkę Jean Grey), a także Tramella Tillmana („Rozdzielenie”), który zagra agenta Departamentu Kontroli Zniszczeń. Natomiast Michael Mando po latach w końcu powróci jako kultowy złoczyńca Skorpion.

Światowa premiera widowiska „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” zaplanowana jest na 31 lipca. Krążą pogłoski, że na dniach może zostać opublikowany nowy zwiastun.