Poison Ivy dostanie własny serial? Fani głowią się nad tym, w którym świecie będzie osadzona produkcja
Po gigantycznym sukcesie „Pingwina” wytwórnia Warner Bros. i DC Studios najwyraźniej idą za ciosem. Choć historia Ozza Cobba została pomyślana jako zamknięty miniserial, w Hollywood głośno plotkuje się o kolejnym solowym projekcie skupionym na jednym z najbardziej kultowych złoczyńców Gotham. Tym razem reflektory mają zostać skierowane na Poison Ivy.
Jak donosi znany insider Jeff Sneider w podcaście The Hot Mic, DC Studios potajemnie rozwija serial aktorski poświęcony Pameli Isley. Choć informację tę należy na razie traktować z dystansem, dopóki studio nie wyda oficjalnego komunikatu, to postać ta ma tak bogatą historię i skomplikowaną psychikę, że bez problemu udźwignie własną produkcję.
Do którego uniwersum miałaby jednak trafić Trujący Bluszcz? Głównym tematem dyskusyjnym wśród fanów nie jest to, czy serial powinien powstać, ale właśnie gdzie zostanie osadzony. Na stole są dwie opcje:
- „Batverse” Matta Reevesa – czyli niezwykle brutalne, realistyczne i przyziemne uniwersum znane z filmu „Batman” oraz serialu „Pingwin”. Sam Jeff Sneider mocno sugeruje, że projekt powstaje właśnie w ramach tej kryminalnej sagi. „Pingwin” udowodnił, że mroczne podziemie Gotham potrafi generować świetne historie bez angażowania Bruce’a Wayne’a, a Poison Ivy mogłaby pokazać to miasto z zupełnie innej strony.
- Główne uniwersum DCU Jamesa Gunna – połączony świat bogów i potworów. Ta wersja pozwoliłaby na pełne wykorzystanie komiksowych, niemal magicznych mocy bohaterki powiązanych z naturą.
Wszystko wskazuje jednak na to, że bliżej jej do świata Roberta Pattinsona. Podczas gdy zapowiedziany przez Jamesa Gunna film o Batmanie („The Brave and the Bold”) utknął w martwym punkcie, uniwersum Reevesa prężnie się rozwija. Co ciekawe, w kuluarach ucichły plotki o planowanym wcześniej serialu o Mr. Freezie, co może oznaczać, że to właśnie ekoterrorystka wygrała wyścig o swój własny show.
Stworzona w 1966 roku przez Carmine’a Infantino i Roberta Kanighera, Pamela Isley zadebiutowała w komiksie „Batman #181”. Przez dekady przeszła niesamowitą ewolucję – od uwodzicielskiej przestępczyni i bezwzględniej terrorystki, po niejednoznacznie moralnie antybohaterkę. W ostatnich latach jej postać zyskała ogromną sympatię fanów dzięki szeroko rozwiniętemu wątkowi romantycznemu z Harley Quinn oraz bezkompromisowej walce o ochronę flory i fauny – co doskonale pokazał serial animowany „Harley Quinn”.

Podczas gdy czekamy na oficjalne ogłoszenie projektu, fani Batmana odliczają już dni do premiery filmu „Batman 2”. Zdjęcia do widowiska oficjalnie ruszyły 12 czerwca, a obok Roberta Pattinsona i Colina Farrella pojawią się m.in. Scarlett Johansson, Sebastian Stan oraz Charles Dance. Premiera ma odbyć się 1 października 2027 roku.