Sony ma nowy patent na kontroler, którego przyciski zmieniają stopień twardości podczas rozgrywki
W dziedzinie kontrolerów do gier wideo powiedziano już wiele. Już pół wieku temu mieliśmy strzelbę do Magnavox Odyssey, a wkrótce potem rozpoczął się czas urządzeń przypominających współczesnego, klasycznego pada – z małą przerwą na nintendowskiego Power Glove’a. Ten czas trwa do dziś, ale wkrótce może się to zmienić.
Obecnie jedną z niewielu dużych firm stale rozwijających i doskonalących technologię sterowania w grach wideo jest Sony. DualSense ze swoimi haptycznymi wibracjami oraz adaptacyjnymi triggerami w zasadzie nie posiada na tym polu konkurencji. Kilka lat temu plotkowało się o tym, że pady od Xboksa otrzymają podobne funkcje, ale nic takiego się nie wydarzyło, natomiast teraz Microsoft ma chyba większe problemy. Być może w niedalekiej przyszłości „niebiescy” jeszcze bardziej zdystansują się od reszty rynku, idąc o krok dalej w innowacjach.
Sony złożyło wniosek patentowy, w którym mowa o nowym rodzaju przycisków potencjalnie możliwych do umieszczenia w urządzeniach sterujących grami wideo. Przyciski te miałyby w czasie rzeczywistym zmieniać swoją twardość w zależności od tego, co właśnie dzieje się na ekranie. W ten sposób mogłyby robić się miękkie, kiedy postać w grze przedzierałaby się przez bagno, a twardsze podczas wspinaczki po skałach.
Co ciekawe, przyciski byłyby w stanie także „chwytać” nasze palce. Najpierw stawałyby się wystarczająco miękkie, by palce mogły się w nich zagłębić, a następnie szybko twardniały, symulując w ten sposób efekt chwytu. Te same funkcje mogłyby posłużyć też jako element personalizacji kontrolera, dopasowując się do kształtu palców oraz chwytu użytkownika, co miałoby zapobiec ześlizgiwaniu się ich z urządzenia. W podobny sposób efekt mógłby poszerzyć opcje dostępności dla osób z niepełnosprawnościami.

Od strony technicznej przyciski miałyby zostać wykonane z kompozytu reagującego na zmiany pola magnetycznego, co pozwalałoby wpływać na jego mechaniczne właściwości. Jednocześnie Sony rozważa inne materiały, takie jak szczelne membrany wypełnione posiadającym identyczne właściwości płynem.
Od koncepcji do działającego kontrolera daleka droga. Przez lata Sony zdobyło przeróżne patenty, które do dzisiaj nie doczekały się realizacji. Z drugiej strony jeśli mamy myśleć o następcy DualSense’a jako kolejnym kroku w rozwoju tej gałęzi branży, to chyba powyższy pomysł brzmi jak wystarczająco długi krok do przodu.