W końcu poznaliśmy cenę GTA 6! Będzie drogo, ale mogło być gorzej
Dosłownie przed chwilą poznaliśmy zawartość edycji ostatecznej GTA 6, a teraz Rockstar potwierdził informację, na którą wszyscy czekaliśmy najbardziej. Mam na myśli oczywiście cenę, o której plotkowało się już od miesięcy. Mówimy wszakże o prawdopodobnie najbardziej wyczekiwanej grze świata, Take-Two mogło więc krzyknąć sobie za nią znacznie więcej niż kwota, do jakiej przywykliśmy w obecnej generacji. I tak faktycznie się stanie… chociaż chyba mogło być znacznie gorzej.
Take-Two oficjalnie potwierdziło, że za GTA 6 na PS5 i XSX zapłacimy 79,99 dolarów, czyli o 10 dolarów więcej niż wynosiła standardowa cena w ostatnich latach za premierową produkcję AAA. Z kolei edycja ostateczna – poszerzona o dodatki cyfrowe – została wyceniona na 100 dolarów bez centa. To właśnie ta kwota chyba najbardziej przerażała graczy w prognozach cenowych, dobrze więc, że standardowe wydanie jest jednak znacznie tańsze.
Jak to się przełoży na polskie realia? Biorąc pod uwagę, że premierowa produkcja AAA kosztuje w Polsce obecnie ok. 320 zł, obstawiam ok. 350 zł za edycję standardową GTA 6. Nie zdziwię się jednak, jeśli sięgnie nawet ok. 380 zł, jak miało to miejsce w przypadku Mario Kart World (również wycenionego premierowo na 80 dolarów).
O wiele gorszą informacją od ceny, przynajmniej dla wielbicieli wydań fizycznych, wydaje się być za to potwierdzenie smutnego faktu, że w pudełku z nowym dziełem Rockstara znajdziemy… kod na pobranie gry. Fakt, że możemy je rozpocząć już 12 listopada, nie za bardzo poprawia sytuację.
Z innych ciekawostek: Rockstar przedstawia na razie GTA 6 jako doświadczenie dla jednego gracza, co wskazywałoby na to, że GTA Online pozostanie przynajmniej na razie powiązane z poprzednią odsłoną cyklu. Biorąc jednak pod uwagę bajońskie sumy zarabiane przez sieciowy komponent gry, można spokojnie założyć, że w przyszłości i on zostanie zaktualizowany.
Przypominam, że GTA 6 ukaże się dopiero 19 listopada, ale już o północy startuje oficjalna przedsprzedaż. Czy z tej okazji dostaniemy też nowy trailer? Przekonamy się za parę(naście) godzin!
Mała cena ale ok, może w grze trzeba płacić za benzynkę, ubezpieczenie samochodu, podatek oraz czynsz za mieszkanie z prawdziwych pieniędzy. Wtedy by się to Rockstarowi kalkulowało. 😀
Jeśli prześcigną pod względem interakcji z otoczeniem oraz mikrodetalami RDR2 i GTA V i stworzą grę godną XXI wieku, to będzie można pomyśleć o zakupie. Nawet za taką cenę.
350zł za grę – o ile standard 4 i 5 zostanie zachowany – to nie jest źle.
Interesuje mnie tylko SinglePlayer, kupię z przyjemnością.
Od dwóch dekad mamy praktycznie pewność, że wybierając tytuł Rockstara nie poczujemy się rozczarowani. Szkoda tylko, że na edycję PC poczekam pewnie z pół roku, jak nie więcej.
Od czego są promocje 😉
To kiedy w gamepassie?