Znamy polską cenę GTA 6! Właśnie ruszyły preordery

Znamy polską cenę GTA 6! Właśnie ruszyły preordery
W końcu wiemy, ile Polacy zapłacą za GTA 6.

Stało się to, na co czekaliśmy od dawna. O północy ruszyły zamówienia przedpremierowe Grand Theft Auto 6. Poznaliśmy też polską cenę – za zwykłą wersję GTA 6 zapłacimy 349 zł, a za Ultimate Edition 429 zł. Wszystko wskazuje na to, że nie dojdzie już do kolejnych opóźnień, a nadchodzący hit Rockstara faktycznie trafi na konsole 19 listopada.

Nieco drożej wypadają edycje pudełkowe, choć w ich wnętrzu nie znajdziemy płyt z grą. W polskich sieciach elektromarketów można już składać zamówienia przedpremierowe na Grand Theft Auto 6 w cenie 399 zł. Ciekawe, ilu graczy zdecyduje się wydać kilkadziesiąt złotych więcej na puste pudełko z kolorową okładką.

Jedyne, czego nam teraz właściwie brakuje, to trzeci zwiastun. Choć studio ostatnio regularnie dzieli się nowymi informacjami na temat nowego GTA, gracze wciąż liczą na kolejny trailer prezentujący Vice City. Ciekawe, jak długo Rockstar będzie nas trzymał w napięciu.  

3 odpowiedzi do “Znamy polską cenę GTA 6! Właśnie ruszyły preordery”

  1. „Jedyne, czego nam teraz właściwie brakuje, to trzeci zwiastun”.

    No ja bym dodał jeszcze, że brakuje płyt w pudełku, ale i tak jak mniemam mało kogo to interesuje. Pre Order trzeba zamówić, bo cyfra się skończy.

  2. ckm100 napisał(a):

    „Jedyne, czego nam teraz właściwie brakuje, to trzeci zwiastun”.
    No ja bym dodał jeszcze, że brakuje płyt w pudełku

    A ja, że w podstawowej wersji gry przeznaczonej dla „biedaków” brakuje pełnej zawartości, ale, jak zauważyłeś, to przecież mało istotne. Najważniejsze, że „stało się to, na co czekaliśmy od dawna” i możemy już składać zamówienia upewniając się, że nie braknie dla nas cyfrowej kopii.
    Inna sprawa, że Rockstar wcale nie „dzieli się się regularnie nowymi informacjami na temat nowego GTA”, ba, wręcz oczekuje składania zamówień w ciemno, do czego ochoczo zachęcają branżowe serwisy, rzekomo informacyjne. Serio, dożyliśmy czasów, w których takie cdaction.pl bez cienia żenady podłącza się pod akcję promowania preorderów! Jak nisko można upaść w imię wyświetleń?

Skomentuj