Enshrouded otrzymało datę premiery. Popularny survival jeszcze w tym roku opuści wczesny dostęp
Enshrouded z zaskoczenia pojawiło się na początku 2024 roku. Pozornie wskoczyło na rynek jak dzik w żołędzie, bo uwagę graczy odwracał wówczas ciągle świeży Palworld, jednak produkcja Keen Games była w stanie się obronić tym, co miała do zaoferowania.
Developerzy natychmiast po wydaniu wczesnej wersji przystąpili do pracy i dość regularnie wypuszczali kolejne aktualizacje. Większość z nich dodawała też nowe tereny, wrogów czy mechanizmy rozgrywki i tak po mniej więcej roku produkcja świętowała 4 miliony chętnych do zabawy. Następny update przyciągnął mnóstwo chętnych do zabawy – Przebudzenie Wody potroiło ówczesną liczbę graczy na Steamie i mimo że zainteresowanie ponownie zaczyna spadać, właśnie dowiedzieliśmy się, kiedy znów wzrośnie. Twórcy poinformowali, że zgodnie z pierwotnymi planami Enshrouded w tym roku opuści wczesny dostęp. Wersja 1.0 będzie dostępna już 15 października. Dostaniemy jeszcze jeden, niedostępny do tej pory fragment mapy, na którym znajdziemy nowych wrogów i inne wyzwania do przezwyciężenia.
Do tego czasu prawdopodobnie Keen Games zaimplementuje jeszcze kilka rzeczy, które były obecne w poprzednich roadmapach, ale nie dotarły do gry. Szczegóły zostaną ujawnione bliżej premiery, a ogłoszenie daty opuszczenia early accessu zapowiada krótki trailer:
Dobra wiadomość jest taka, że przynajmniej część posiadaczy konsol nie musi czekać grzecznie w kolejce, bo Enshrouded zadebiutuje od razu na pecetach oraz PlayStation 5. Jeśli chcieliście pograć na Xboksach Series X|S, to niestety trzeba będzie poczekać do początku 2027 roku, jednak nie ma jeszcze dokładnej daty.
O co chodzi w Enshrouded? W wielkim skrócie o odbudowę świata. Tajemnicza mgła spowiła go gęstym całunem, wszyscy ludzie zniknęli lub zmienili się w potwory i to my jako wybraniec mamy to wszystko naprawić. Zbieramy surowce, budujemy struktury korzystając z przyjemnego, opartego na wokselach systemu, walczymy, hodujemy rośliny i zwierzęta, ulepszamy broń, rozwijamy postać itd. W trakcie podróży przez ogromny świat odkrywamy też kolejne karty historii tej krainy. Można grać samodzielnie, a można w potężnej ekipie do 16 osób jednocześnie.

Ten rok okazuje się wyjątkowy nie tylko dla wygłodniałych fanów GTA, ale też najpopularniejszych survivali ostatnich lat. Niedawno studio Pocketpair poinformowało, że Palworld także opuszcza wczesny dostęp, z kolei dosłownie chwilę później dołączyło Iron Gate – Valheim doczeka się epilogu oraz implementacji ostatniego biomu. Czy w którymś z tych przypadków będziemy mieli do czynienia z „efektem Baldur’s Gate’a 3”, czyli drastycznym zwiększeniem zainteresowania grą po opuszczeniu wczesnego dostępu? Przekonamy się już za moment, bo jako pierwsze wychodzi Palworld.