Twórcy Thief: The Dark Project Remastered mówią o nowościach. Czekają nas zmiany m.in. w sterowaniu i interfejsie

Twórcy Thief: The Dark Project Remastered mówią o nowościach. Czekają nas zmiany m.in. w sterowaniu i interfejsie
Niestety wciąż nie ujawniono konkretnej daty premiery.

Nieco ponad dwa tygodnie temu Nightdive Studios zaprezentowało odświeżenie Thief: The Dark Project. Ekipa specjalizująca się w odnawianiu starych klasyków przekazała, że pracuje nad remasterem kultowej produkcji Looking Glass Studios. I trzeba przyznać, że była to cudowna wiadomość dla fanów tej serii, jako że już od naprawdę długiego czasu nie wydarzyło się w niej nic szczególnego (możemy tylko wspomnieć o VR-owym Legacy of Shadow).

Nightdive Studios tymczasem wyskoczyło do nas z już powoli przyrumieniającym się Remasterem, który na pewno mocno zakręcił wszystkim w nosie. Aby jeszcze nieco bardziej zanęcić i zbudować hype, developerzy opublikowali na swoim kanale materiał, w którym omawiają najważniejsze zmiany, jakie czekają na nas w odświeżeniu. Przede wszystkim jednak mówią o tym, że nie chcą zbyt dużo namieszać w grze, by nie popsuć jej oryginalnego fundamentu.

Nie chcemy zmieniać rdzenia gry, ale badamy możliwości poprawienia sterowania. Są elementy interfejsu, które nie zestarzały się zbyt dobrze w kontekście używania przedmiotów albo nawigowania po menu.

Daniel Grayshon, producent Thief: The Dark Project

Udogodnienia, o jakich mówi producent gry, Daniel Grayshon, to przede wszystkim koło wyboru broni. W remasterze będziemy mogli dzięki temu szybciej wyciągać poszczególne elementy wyposażenia i tym samym sprawniej reagować na różne sytuacje podbramkowe. Wciąż oczywiście będziemy mogli korzystać ze starego sterowania, jeśli wolelibyśmy trzymać się oryginalnego doświadczenia.

Twórcy, a konkretnie Stephen Kick, podkreślają również, że chcą przede wszystkim, byśmy  odnieśli wrażenie, iż gramy wciąż w oryginał. To znaczy aby wydawało nam się, jak gdybyśmy przenieśli się znów do 1998 roku. Nightdive zwraca w tym aspekcie uwagę na to, jak ważne jest, by w przypadku remasterowania gry, nie dodawać do niej zbyt wielu nowości.

Zawsze pojawia się jakiś komentarz w stylu: »dlaczego miałbym zapłacić tyle pieniędzy za moda na polepszenie rozdzielczości?«. Za każdym razem to wywołuje uśmiech na mojej twarzy (…). To prawie komplement, bo ludzie, którzy są zaznajomieni z grą nie potrafią nawet znaleźć różnicy pomiędzy remasterem a oryginałem – chyba że są obok siebie. Ale gdy ktoś myśli, że w ogóle nic nie zrobiliśmy, to jest to najwyższa forma pochwały, bo my nie przekraczamy granicy, po której można by zobaczyć, iż to nasz projekt.

Stephen Kick, CEO Nightdive Studios

Co ciekawe, grając w Remaster na pececie, będziemy mogli szybko wybierać i grać w misje stworzone przez fanów. Jeśli więc obawialiście się o to, czy odświeżenie odbierze nam taką możliwość, to możecie spać spokojnie. Ale skoro wspomnieliśmy o PC, to przypomnijmy, że Thief: The Dark Project Remastered pojawi się także na konsolach obecnej i poprzedniej generacji.

Nie tylko możecie w to zagrać w 4K, z dzikimi fps-ami, o jakich wtedy nawet by nie pomyślano, ale dodatkowo gra jest teraz na konsolach. Wcześniej była tylko na PC, a teraz jest także na PlayStation, Xboksach i Switchu.

Daniel Grayshon, producent Thief: The Dark Project

Na koniec Kick i Grayshon wspomnieli, że twórcy mają jeszcze co nieco do wyjawienia, ale na razie pozostaje to tajemnicą. Musimy zatem uzbroić się w cierpliwość i wypatrywać kolejnych wieści na temat odświeżenia. Przede wszystkim dobrze byłoby otrzymać jakieś wieści na temat daty premiery gry, bo tej na razie nie ogłoszono.

Skomentuj