Kultowa skradanka powraca! Thief: The Dark Project dostanie remaster od twórców odświeżonego System Shocka

Kultowa skradanka powraca! Thief: The Dark Project dostanie remaster od twórców odświeżonego System Shocka
Na cokolwiek w kwestii serii Thief czekamy już od dwunastu lat.

Seria Thief – a zwłaszcza jej dwie pierwsze części – zapisała się na kartach historii gier jako jednak z pierwszych tak zaawansowanych skradanek. Looking Glass Studios niemal 30 lat temu zaserwowało nam w ramach Thief: The Dark Project zaawansowany jak na tamte czasy systemem skradania. Duże znaczenie miał poziom oświetlenia naszej postaci, stopień głośności powierzchni, po której stąpała, a przede wszystkim – nasz spryt wspierany wieloma gadżetami, w tym charakterystycznymi specjalnymi strzałami.

Wszystko to teraz powróci za sprawą remastera autorstwa doświadczonego Nightdive Studios, odpowiedzialnego choćby za odświeżenie pierwszych dwóch System Shocków. Thief: The Dark Project otrzyma odświeżoną szatę graficzną wierną pierwotnej wizji gry, wsparcie dla rozdzielczości do 4K, jak i możliwość sterowania kontrolerem.

Oprócz tego twórcy wprowadzą też szereg usprawnień typu quality of life (np. koło wyboru narzędzi głównego bohatera), udostępnią materiały zza kulis produkcji, a także dodadzą panel służący do ponownego rozegrania wybranych misji. Warto przy tym dodać, że podstawą remastera jest Thief: Gold, a więc specjalna edycja tytułu z trzema dodatkowymi misjami i kolejnymi typami przeciwników.

Ostatnią pełnoprawną odsłoną serii Thief był reboot z 2014 roku, który nie spotkał się ze szczególnym uwielbieniem graczy (67% pozytywnych opinii na Steamie). Później otrzymaliśmy tylko Thief VR: Legacy of Shadow, spin-off stworzony z myślą o wirtualnej rzeczywistości. Wobec tego faktu można było przypuszczać, że marka jest martwa i w przewidywalnej przyszłości nie otrzymamy kolejnej części.

Za obecny stan Thiefa odpowiada Embracer, który posiada prawa do marki. Choć przez lata była ona zaniedbywana, to podejście do tej serii skradanek zmieniło się w ostatnim czasie. Zaledwie trzy tygodnie temu bowiem firma wyraziła chęć rozwoju starszych serii, gdzie oprócz Thiefa został wymieniony Deus Ex, Legacy of Kain czy TimeSplitters. Czas jednak pokaże czy na deklaracjach (i ewentualnych remasterach) się skończy.

10 odpowiedzi do “Kultowa skradanka powraca! Thief: The Dark Project dostanie remaster od twórców odświeżonego System Shocka”

  1. Kubuś Puchatek 8 czerwca 2026 o 10:31

    Wraz z remasterami Hitmanów to najlepsza zapowiedź na Summer Game Fest.

    „zaawansowany jak na tamte czasy systemem skradania”

    Ten system skradania niszczy większość współczesnych skradanek. To tylko pokazuje jak dawniej gry były zaawansowane pod względem mechanik i jak wyciskano maksa z niezbyt wydajnych sprzętów. W tej chwili mechaniki są coraz prostsze a i tak zajeżdżają o wiele wydajniejsze sprzęty.

    • Już sama widzialność i słyszalność, które nie są zero-jedynkowe to więcej niż w dziedzinie skradania oferuje niejeden współczesny tytuł. A współczesne sprzęty to zajeżdża raczej niezoptymalizowana grafika niż mechaniki.

      Ciekawi mnie, co wyjdzie z tego remastera. Byłoby dobrze, gdyby trochę przebudowali kanały, bo najgorszy poziom w całej grze. Mapa w pierwszym Thiefie nie byłą super użyteczna, ale dało się nią posługiwać, ale tam to już w ogóle nie dało się połapać, gdzie się jest. Wszystkie korytarze takie same i brak charakterystycznych punktów. W całej reszcie gry razem wziętej nie nakręciłem się w kółko tyle co tam.

      • Kubuś Puchatek 8 czerwca 2026 o 12:05

        „A współczesne sprzęty to zajeżdża raczej niezoptymalizowana grafika niż mechaniki.”

        O to mi chodzi. 95% wydajności idzie na grafikę, a mechaniki się upraszcza. Fizyka uproszczona, interakcja uproszczona, inteligencja przeciwników uproszczona itd. Zamiast w tym kierunku pójść i przeznaczyć na te obliczenia zasoby to idzie wszystko w świecidełka. Obecnie w grach dźwięk w zasadzie nie istnieje. Postacie w grach są głuche, nie reagują na dźwięki. W którejś grze stałem za przeciwnikami. Nie słyszeli mnie. Mogłem skakać, gdzie postać wydawała jakieś jęknięcia w momencie skoku, mogłem uderzać w ściany, niszczyć jakieś beczki czy skrzynki a oni nie reagowali. Zareagowali dopiero na wystrzał. To był pewnie głupi skrypt, że jak będzie strzał w pomieszczeniu z przeciwnikami to mają zareagować. Takich idiotyzmów jest obecnie w grach pełno. FarCry 2 ma lepszą fizykę ognia niż późniejsze. Przecież to jest kpina.

      • O właśnie, skoro o dźwięku mowa. Thiefy pozwalały grać w zasadzie na słuch. Strażnicy tupali, a jak nie tupali, to chrząkali, gwizdali itd. tak że człowiek zawsze wiedział, że się zbliżają. Teraz takiego designu dźwięku nie ma i skradanki wymagają protez w postaci oznaczania wrogów, widzenia przez ściany itp, żeby gracz wiedział, kiedy wróg się zbliża. Wiadomo, że to powinno być opcją ze względu na dostępność, ale byłoby miło, gdyby więcej gier stawiających na skradanie pozwalało grać na słuch.

      • Nic nie przebudują. System Shock był zrobiony właściwie 1 do 1 p, co nie mało żadnego sensu, bo gra powstawała w czasach, kiedy grafika miała bardziej dawać materiał dla wyobraźni, niż coś dokładnie przedstawiać. Stacją Citadel była więc zaprojektowana, żeby fajnie się grało i odtworzenie jej w realistycznej grafice obnażyło kompletny bezsens jej wnętrza. Ale oni to nazwali szacunkiem dla materiału źródłowego… Nawet dodali efekt pikseli, który się pojawiał przy zbliżaniu się do obiektów, żeby było tak retro…
        Pewnie Thiefowi ostatecznie dobrze zrobi ten remaster, ale na jakieś twórcze podejscie przy nim bym zdecydowanie nie liczył.

  2. Łuuu, supero. Jestem z obozu, ktory lubil tez trojke i czworke (sic), ale mega fajnie, ze dziadzio dostanie remastera

  3. Żeby tylko mapy nie zmienili.

  4. Zrobić remaster Thief i – na pierwszy rzut ucha – schrzanić audio to jednak jest osiągnięcie.

Skomentuj