„Cyberpunk: Edgerunners 2” z datą premiery. CD Projekt Red i Netflix zaprezentowali nową ekipę z Night City
Zupełnie nowa opowieść, nowi bohaterowie i ta sama bezwzględna rzeczywistość – platforma Netflix odsłoniła kolejne karty w sprawie nadchodzącego sequela hitowego anime ze świata Cyberpunka 2077. W oficjalnym komunikacie opublikowanym wspólnie z CD Projektem Red oraz studiem Trigger potwierdzono, że serial „Cyberpunk: Edgerunners 2” zadebiutuje już jesienią tego roku.
Największą niespodzianką jest jednak pierwsza grafika i szczegóły dotyczące zupełnie nowej ekipy, która przejmie stery w Night City. Poznaliśmy imiona oraz krótkie biografie czwórki protagonistów, którzy znaleźli się na oficjalnym plakacie.
Drugi sezon będzie całkowicie niezależną, 10-odcinkową historią o odkupieniu i zemście. W mroczne zaułki Night City wprowadzą nas:
- Weak Kingsley: Weteran wśród Edgerunnerów, który niegdyś cieszył się wielką sławą znany jako „Król”. Dziś żyje w głębokim cieniu swojej dawnej chwały;
- D: Netrunner pochodzący z klanu Naród Węży. Kieruje nim wyłącznie żądza krwawej zemsty – bezwzględnie poluje na mordercę, który wybił całą jego rodzinę;
- Roman Carax: Najmłodszy członek grupy i zadeklarowany kinofil. Szuka prawdziwych, namacalnych historii w świecie, który całkowicie porzucił tradycyjne kino na rzecz zaawansowanych braindance’ów;
- Talia Yang: Dziewczyna powiązana zarówno z korporacyjnymi wieżowcami, jak i brutalnym gangiem Maelstrom. Choć wywodzi się z wyższych sfer, jej serce bije dla wszczepów, cybertechnologii i czystej przemocy.
Za reżyserię nowego sezonu odpowiada Kai Ikarashi (który wcześniej wyreżyserował m.in. świetnie oceniany szósty odcinek pierwszej serii), a projektami postaci zajął się Ichigo Kanno. Dla fanów najważniejszą wiadomością będzie jednak powrót oryginalnych scenarzystów – napisaniem nowej historii ponownie zajęli się Bartosz Sztybor oraz Masahiko Otsuka.

To jednak nie koniec dobrych wieści! Już dzisiaj pojawi się pierwszy zwiastun „Cyberpunk: Edgerunners 2”. Być może wtedy dowiemy się również nowych informacji o samej fabule. Wcześniej dostaliśmy tylko enigmatyczny opis, który brzmi:
W mieście, które żyje w świetle reflektorów przemocy, aktualne pozostaje jedno pytanie: gdy świat zostaje oślepiony przez ten spektakl, do jakich ostateczności musisz się posunąć, aby twoja własna historia miała jakiekolwiek znaczenie?
Poniżej możecie również rzucić okiem na pierwsze kadry z nadciągającego materiału:
Biorąc pod uwagę specyfikę świata wykreowanego przez studio Trigger, fani już teraz mogą się szykować na kolejną dawkę emocjonalnego spustoszenia.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Póki co, wolę starą ekipę, zwłaszcza Maine’a i Dorio.
Jedyny powód by odwiedzić Netflix.