CD Projekt Red pod presją po ujawnieniu terminu premiery nowego DLC do Wiedźmina 3. Analitycy skorygowali wycenę akcji polskiej firmy

CD Projekt Red pod presją po ujawnieniu terminu premiery nowego DLC do Wiedźmina 3. Analitycy skorygowali wycenę akcji polskiej firmy
Część inwestorów założyła, że premiera trzeciego DLC do Dzikiego Gonu spowoduje opóźnienie pozostałych projektów CD Projektu Red.

Każdy, kto zainwestował w akcje CD Projektu (który wkrótce zostanie przemianowany na CD Projekt Red), z pewnością nie jest aktualnie pocieszony ich wartością. Wszak po zapowiedzi trzeciego dodatku do Wiedźmina 3 spółka zanotowała kilkuprocentowy spadek. Wszystko to przez późniejszą niż zakładano datę premiery rozszerzenia (2027 rok zamiast 2026).

Okazuje się jednak, że z tego tytułu CD Projekt może nie spełnić celu finansowego na lata 2023-2026, o czym poinformował polski dom maklerski Noble Securities, na który powołał się serwis Strefa Inwestorów. Analitycy w najnowszym raporcie odnieśli się do perspektyw korporacji tworzącej gry, korygując jednocześnie wycenę spółki. Noble Securities obniżyło cenę docelową akcji z 283 zł do 250 zł, utrzymując jednak rekomendację „akumuluj”.

Kluczowym punktem raportu była wspomniana reakcja rynku na planowaną datę premiery Pieśni przeszłości. Według analityków kurs CD Projektu spadł wówczas o ponad 10%, co ich zdaniem mogło być reakcją przesadzoną względem realnego wpływu tej informacji na fundamenty spółki. Część inwestorów założyła, że premiera DLC do Dzikiego Gonu spowoduje opóźnienie pozostałych projektów firmy, czyli remake’u pierwszego Wiedźmina oraz Wiedźmina 4.

W raporcie podtrzymano jednak pozytywne założenia dotyczące przyszłości marki o zabójcach potworów. Noble Securities zakłada, że Wiedźmin 4 pozostaje kluczowym długoterminowym katalizatorem wzrostu, mimo iż jego premiera wciąż pozostaje odległa. Analitycy zwracają uwagę, że projekt powinien istotnie zwiększyć skalę działalności spółki w kolejnych latach.

Całość wpisuje się w szerszy obraz: mimo korekty wyceny, Noble Securities nadal widzi w CD Projekcie jedną z najważniejszych spółek gamingowych w regionie, a nadchodzące premiery i rozwój uniwersum Wiedźmina mają pozostawać głównym źródłem potencjalnej wartości dla inwestorów.

4 odpowiedzi do “CD Projekt Red pod presją po ujawnieniu terminu premiery nowego DLC do Wiedźmina 3. Analitycy skorygowali wycenę akcji polskiej firmy”

  1. Nie ma nic bardziej pewnego niż opóźnienia w produkcji Wiedźmina 4 oraz Cyberpunka 2. Prędzej AI da nam lekarstwo na raka, pokój na świecie i darmową edukację dla wszystkich niż gra CD Projektu wyjdzie w terminie.

    • Z tym ostatnim to bym się nawet zdziwił.
      Ostatnio mój przyjaciel, zadeklarowany przeciwnik ai i student – stwierdził że dzięki ai łatwiej jest mu się uczyć języka niż normalnie z książek.
      Uczy się francuskiego.

  2. Analitycy skorygowali wycenę akcji? Ciekawe. Cena akcji zależy od pierdnięcia motyla w północnym Mozambiku. Zwykła plotka, że prezes narobił w gacie zmienia cenę akcji. Cała ta giełda to zwykła farsa, a raczej pole do nachapania się kasy.

  3. niby troll, ale sam zauważyłem że więcej sensu ma wiedźmin w postaci książki i słuchowiska…
    Kto by chciał grać biedakiem wykonującym swój zawód za chleb i wodę – wróć, za kaszę z omastą. Nic dziwnego że autor uśmiercił swoją postać.
    Wiedźmin w grze to bardziej rasowy rpg od sztampy z wiedźmińskim sosikiem, coś ala sznycel austro węgierski.
    No ale ciężko sobie wyobrazić walkę z potworem 1 na 1 w czymś w stylu absolvera, z takimż opisem walk postaci, to chyba byłoby niewykonalne xD.

Skomentuj