„Cyberpunk: Edgerunners 2” na pierwszym zwiastunie. Wracamy do Night City z nową ekipą

„Cyberpunk: Edgerunners 2” na pierwszym zwiastunie. Wracamy do Night City z nową ekipą
Premiera już w tym roku.

Tęskniliście za mrocznymi zaułkami Night City? Netflix, CD Projekt RED oraz studio Trigger zabierają nas z powrotem do miasta rządzonego przez megakorporacje, będącego równocześnie skupiskiem gangów, bandytów i najemników zwanych cyberpunkami. W 2022 roku poznaliśmy Davida, Lucy i resztę ich ekipy, dla których przygoda nie zakończyła się dobrze, a teraz czas na nowych bohaterów.

Do sieci wpadł właśnie wyczekiwany zwiastun „Cyberpunk: Edgerunners 2”. Dziesięć nowych odcinków przedstawi nam historię o odkupieniu i zemście, a także nową ekipę, w skład której wchodzą Weak Kingsley (weteran wśród Edgerunnerów), D: Netrunner (pochodzący z klanu Naród Węży), Roman Carax (zadeklarowany kinofil)Talia Yang (dziewczyna powiązana zarówno z korporacyjnymi wieżowcami, jak i brutalnym gangiem Maelstrom).

Czy nowi bohaterowie zapadną tak samo w pamięć, jak ekipa Davida? I najważniejsze – czy gracze znów za sprawą serialu wrócą do Cyberpunka 2077? Zobaczcie zwiastun:

Jak wspomniałam wyżej, za produkcję odpowiada studio Trigger, znane z tak dynamicznych i widowiskowych produkcji jak „Kill la Kill” czy „New Panty & Stocking with Garterbelt”. Reżyserem został Kai Ikarashi (który wcześniej stanął za kamerą m.in. świetnie ocenianego szóstego odcinka pierwszej serii), a projektami postaci zajął się Ichigo Kanno. Scenariusz ponownie napisali Bartosz Sztybor oraz Masahiko Otsuka.

Serial „Cyberpunk: Edgerunners 2” zadebiutuje już jesienią tego roku na platformie Netflix.

3 odpowiedzi do “„Cyberpunk: Edgerunners 2” na pierwszym zwiastunie. Wracamy do Night City z nową ekipą”

  1. Mroczny cyberpunk… nie wiem, i nie rozumiem, i chyba nawet nie chcę rozumieć, dlaczego ludzie uważający że żyją w gównie i syfie, mają tak wielką ochotę ciągle się dołować i wgniatać w ziemie tym że życie jest chujowe – tak jakby ciągle samych siebie przekonywali że no na pewno nie ma sensu mieć nadzieję i pracować tak żeby było lepiej, i żeby czuć się lepiej.
    Zupełnie jakbym próbował dogadać się z wiedźmińskim Ghulem, zmiksowanym z nieumarłymi z lovecrafta, zobrazowanymi postacią ghuli bodajże w modelu pickmana.
    Albo deliberować z utopcami, pokazanymi w tym samym uniwersum jako głębinowce…
    Tak jakby ludzie sami chcieli stać się potworami, nie mogą tego robić fizycznie, to zmieniają swoją psychikę na potworną.
    Amen.

  2. Utwór z trailera:
    youtube.com/watch?v=G63iPGvgGYs

Skomentuj