The Elder Scrolls 6 prawdopodobnie nie wyjdzie ani w tym roku, ani w następnym. Entuzjazm w obozie Xboksa jest przedwczesny

The Elder Scrolls 6 prawdopodobnie nie wyjdzie ani w tym roku, ani w następnym. Entuzjazm w obozie Xboksa jest przedwczesny
Po ośmiu latach od zwiastuna wiemy tylko tyle, że gra istnieje.

Mieszkańcy Tamriel mogą odłożyć kalendarze. Jason Schreier z Bloomberga stwierdził, że The Elder Scrolls 6 dzieli od ukończenia i premiery jeszcze co najmniej 2-3 lata. W praktyce oznacza to debiut najwcześniej w 2028 roku, ale pewnie możemy się szykować na 2029 i to tylko z założeniem, że nic się nie wysypie. A kiedy Schreier mówi „co najmniej”… cóż, może do emerytury się doczekamy. Ale wystarczy jeszcze jedna czkawka w branży i możemy zapomnieć o grze w tym dziesięcioleciu. A ma być bardziej jak Skyrim, mniej jak Starfield.

Przypomnijmy jednak skalę absurdu: grę zapowiedziano na E3 w czerwcu 2018 krótkim klipem pokazującym anonimowy skrawek Tamriel (prawdopodobnie Hammerfell albo High Rock). Od tamtej pory nie zobaczyliśmy jednak ani jednego ujęcia z rozgrywki, ani kawałka zrzutu ekranu. Sam Todd Howard prosił niedawno, żebyśmy udawali, że żadnej zapowiedzi nie było – i szczerze mówiąc, coraz łatwiej spełnić tę prośbę.

Doniesienia Bloomberga kontrastują z tonem ostatnich oficjalnych komunikatów. W czerwcowym wywiadzie dla Entertainment Weekly Howard potwierdził, że The Elder Scrolls 6 to obecnie największy projekt Bethesdy, nad którym pracuje większość zespołu. Wcześniej szef Bethesdy informował, że gra już jest grywalna, a Matt Booty z Xboksa zachwycał się, że widział produkcję w ruchu i wygląda niesamowicie. Wszystko fajnie, pięknie, ale gdzie sama gra?

Kontekst korporacyjny też jest tu nie bez znaczenia. Schreier wypowiada się niedługo po ogłoszeniu przez Ashę Sharmę, dyrektorkę generalną Xboksa, zwolnień idących w tysiące i czterech studiów opuszczających firmę. Sharma zapewniła jednocześnie, że żaden ważny projekt nie zostanie anulowany, priorytetami będą właśnie m.in. Bethesda i ZeniMax, a i Minecraft przestanie być darmową skarbonką dla całej firmy.

Pozostaje mieć nadzieję, że The Elder Scrolls 6 nie będzie projektem, na którym wisi przyszłość całej platformy. Ja bym nie stawiała wszystkich moich pieniędzy na konia, który ciągnie ten wóz, nawet, jeśli siedziałby na nim sam Uriel Septim.

6 odpowiedzi do “The Elder Scrolls 6 prawdopodobnie nie wyjdzie ani w tym roku, ani w następnym. Entuzjazm w obozie Xboksa jest przedwczesny”

  1. Nic nowego. Jak wyjdzie za 10 lat to będzie dobrze.

  2. Kaznodzieja Steama 8 lipca 2026 o 09:28

    Nawet nie ma potrzeby,tyle ciekawych modów wychodzi i jest zapowiadanych do skyrima

  3. Artur Mazurek 8 lipca 2026 o 09:30

    Dobra, ale po paru lepszych dniach znów wracamy do newsów z gatunku „podobno po nocy prawdopodobnie nastaje dzień”.

  4. Osobiście wcale się nie dziwię i nie wiem czemu wszyscy są zdziwieni. Bethesda ma jasno ustalone priorytety, a po za tym wiecie jak trudno robi się porty gier? Najpierw trzeba grę przygotować na Switch 2, PS5, PS6, nowego Xboxa, nowy VR, dodatkowo to co tam dojdzie po drodze… i jak już Skyrim będzie na nie gotowy to można zabierać się za nową część.

  5. Nawet w 2018 mówiłem że tej gry nawet nie zaczęli robić. I przez ostatnie 8 lat nic się w tej kwesti nie zmieniło. Ale fanboje i naiwniacy już od 8 lat zacierali ręce że będą grali na gwiazdkę.

  6. Też mi nowość.

    Ale za to Skyrim wyjdzie na nową Steam Machine.

Skomentuj