Darkest Dungeon idzie w ślady Wiedźmina 3? Nowe DLC zapowiedziano po 10 latach od premiery

Darkest Dungeon idzie w ślady Wiedźmina 3? Nowe DLC zapowiedziano po 10 latach od premiery
Gdzie się podziały te wszystkie lata? Pewnie w zrujnowanej posiadłości na wzgórzu…

Zapowiedź DLC do gry wydanej 10 lat temu potrafi zrobić wrażenie. No bo weźmy dla przykładu takiego Wiedźmina 3, do którego trzecie rozszerzenie zapowiedziano stosunkowo niedawno, choć tytuł zadebiutował w 2015 roku. I któż by przypuszczał, że wypuszczone roku później przegenialne Darkest Dungeon doczeka się podobnego zabiegu ze strony developerów? Bo tak, do uwielbianej „jedynki” właśnie zapowiedziano kolejne rozszerzenie z nowymi-starymi bohaterkami.

O wszystkim poinformowało studio za pośrednictwem Steama, gdzie kilka godzin temu opublikowano niedługi wpis. Nowy dodatek nosi nazwę Fire’s Edge i dodać ma dwie bohaterki do pierwszej części turowego RPG. Mowa o Uciekinierce oraz Fechmistrzyni, którymi mogliśmy zagrać po raz pierwszy w nieco gorzej przyjętym sequelu o bardziej rogalikowym zacięciu. 

Możemy się więc nastawić na jeszcze więcej taktycznego rozwiązywania problemów, ponieważ żadna z wymienionych bohaterek nie jest postacią prostą w obsłudze. Uciekinierka na przykład traktowana jest jako klasa zadająca obrażenia poprzez efekty poparzenia, która świetnie spisze się w drużynie mieszającej kolejności w szykach wroga. Fechmistrzyni z kolei stawia na ripostę i uważne planowanie wyborów kolejnych stancji, a także konfiguracji bohaterów na pozycjach we własnej drużynie. Brzmi fajnie?

No to na deser twórcy dorzucają także kilka nowych mechanik w samej walce, ale także trzy nowe dzielnice w Osadzie, czyli Akademię Pojedynkową (Academie Duello), Pracownię Rzemieślniczą oraz Obóz Archeologiczny, które będziecie mogli rozbudowywać między niebezpiecznymi wyprawami do zrujnowanej posiadłości na wzgórzu. Na uwagę zasługują także nowe bibeloty stopniowe, które tym razem będziemy mogli manualnie aktywować.

O samych lokacjach zaś nie wiemy absolutnie nic. Twórcy nie podzielili się także żadną informacją, jakie potworności czekać będą na grupy straceńców na Starym Trakcie. Jeśli jednak jesteście gotowi by osobiście to sprawdzić i, być może, przypłacić życiem tego czy innego Reynaulda, to szykujcie się na 18 sierpnia, na razie tylko na Steamie.

Jedna odpowiedź do “Darkest Dungeon idzie w ślady Wiedźmina 3? Nowe DLC zapowiedziano po 10 latach od premiery”

  1. Patologii ciąg dalszy. Lubię Darkest Dungeon ale moce przerobowe powinny isc w trójkę albo nowa grę nie z serii.

Skomentuj