Activision ma się przymierzać do zrobienia… Halo. Podobno powstał już nawet prototyp
Insider Gaming donosi, że Microsoft ma rozważać oddanie części pracy nad Halo w ręce będącego częścią Activision Sledgehammera, studia, które wyprodukowało Call of Duty WWII oraz Vanguarda. Podwykonawca ten miałby zrobić odsłonę wieloosobową wielkiego hitu: był nawet gdzieś prototyp, ale został anulowany. Jest jednak nadzieja: firmy nie skończyły między sobą rozmawiać na ten temat.
Activision miało zacząć testować ten pomysł już w czerwcu, na początek sprawdzając tylko podstawy w stylu „czy te postacie w ogóle będą się ruszać”. Projekt poszedł do kosza z początkiem lipca, ale to podobno miało nie zamykać tematu, bo Microsoft podobno nadal się zastanawia, ale zielone światło jeszcze się nie pojawiło.
Źródłem tych rewelacji ma być anonimowy informator i nie dostaliśmy na ten temat żadnych dodatkowych informacji – natomiast fakty są takie, że pierwotnie plotka pochodzi od Rebs Gaming. Ten dostał te przecieki od kogoś, kto wcześniej dał mu trafne informacje o Halo: Campaign Evolved, więc traktuje je z trochę większym zaufaniem niż przypadkowe klachy.
Wcześniej tę samą plotkę podchwycił Jez Corden z Windows Central: słyszał, że gigant z Redmond ma podobno zająć się pracami nad grami z serii Halo. Opowiadał o tym w podcaście Xbox Two.
Co może być powodem takiej decyzji? Prawdopodobnie czysta arytmetyka. Halo: Campaign Evolved było pierwszą grą z serii, która wyszła na PlayStation i wedle szacunków z Alinea Analytics sprzedał się na poziomie 1,2 miliona egzemplarzy, zarabiając około 67 miliona dolarów. Dwa 15-letnie porty Call of Duty sprzedały się o wiele lepiej. Według analityków, Halo „cierpi” na brak PvP, co zresztą potwierdził sam współtwórca serii, Marcus Lehto.

Jeżeli tak na to spojrzeć, to propozycja przekazania Halo w ręce Activision brzmi mniej jak fanaberia, a bardziej jak decyzja kogoś przyznającego się do problemu. Co by nie było, twórcy Call of Duty umieją robić te strzelanki – lepiej, gorzej, ale umieją. Może to dobry pomysł na faktyczne wskrzeszenie serii, może coup de grace, zobaczymy.

Campaign Evolved się nie sprzedało? Ciekawe czemu. 😀