Prawie 20 minut gameplayu z Fable. Twórcy prezentują podstawowe mechaniki walki, eksploracji i zadań fabularnych
Do tej pory o najnowszym Fable mówiło się stosunkowo dużo w kontekście przesuwania daty premiery. Ta, zepchnięta na luty przyszłego roku przez GTA 6, została właśnie po raz kolejny potwierdzona w najnowszym materiale promocyjnych gry. W ostatnim tego typu filmie twórcy opowiedzieli nieco o systemie moralności bohatera, a teraz przyszedł czas na bardziej podstawowe zagadnienia – eksplorację, walkę, no i questy.
Już na samym początku materiału Conar Cross – dyrektor kreatywny Fable – chwali się liczbami. Według niego świat Albionu zamieszkuje ponad 400 ręcznie tworzonych NPC, zamieszkujących 130 domów w samym mieście. Każdy ze spotkanych bohaterów niezależnych ma być w pełni udźwiękowiony, a protagonista może wejść z nim w interakcję.
To samo twierdzi o prowadzonych w mieście Bowerstone biznesach i kramach, które według Crossa, będziemy mogli dowolnie zwiedzać i nabywać, jeśli tylko znajdą się na to odpowiednie fundusze. Zresztą podobnie można powiedzieć o kupnie domu dla bohatera i jego rodziny, która w przeciwieństwie do reszty NPC posiada własny system relacji i wspomnień związanych z protagonistą.

No dobra, ale przecież same liczby jeszcze o niczym nie świadczą. Jeśli miasto pozbawione będzie ruchu, a każdy dom wyglądać ma dokładnie tak samo albo nie wniesie nic do rozwoju bohatera, to po co wogóle trudzić się eksploracją? W filmie jednak nie ma chyba ku temu przesłanek, zwłaszcza że napotykane postacie niezależne zdają się przemieszczać i prowadzić ze sobą rozmowy, a wraz ze zmianą zwiedzanej dzielnicy zmienia się także sposób interakcji z bohaterem. Wnętrz domostw niezależniaków jednak nie pokazano.
Na ten moment trudno także mieć jakieś uwagi wobec zaprezentowanej w filmie walki. Wygląda całkiem przyzwoicie, a na szczególną uwagę zasługuje system odrzutu przeciwnika, gdy ten oberwie wystrzeloną strzałą w konkretny punkt ciała. Miejmy nadzieję, że tego typu detali będzie więcej.

Tak samo zresztą jak specyficznych przerywników filmowych podczas dialogów prowadzonych z enpecami. To chyba one świadczą o prawdziwie brytyjskim rodowodzie Fable, i jeśli mam być szczery, wnoszą jakiś powiew świeżości w świat RPG. Tego natomiast raczej nie można powiedzieć o otwieraniu zamków przy pomocy wytrychów czy systemie rozwoju postaci, który wydaje się być liniowy i raczej niezbyt rozbudowany.
Miejmy nadzieję, że klimat, doświadczenia towarzyszące eksploracji, no i sama walka wypadnie na tyle dobrze, by przykryć te nieliczne mankamenty. Datę premiery nowego Fable zapowiedziano na 23 lutego przyszłego roku, a bohaterem Albionu staniecie się na PC, najnowszym PlayStation i Xboksach. A, no i nowe Fable ma zawitać również do Game Passa.

Wygląda to zajebiście. Oby tylko walka była angażująca…