Ze Steama wyciekły osiągnięcia gier, które jeszcze nie wyszły. Wśród nich są też niezapowiedziane tytuły
Steam – w przeciwieństwie do innych pecetowych i konsolowych platform – jest częściowo otwarty na udostępnianie informacji za pośrednictwem API, które stanowi swego rodzaju pomost pomiędzy danym programem, a – w tym przypadku – Valve. Dzięki temu możemy choćby śledzić liczbę graczy poszczególnych tytułów na SteamDB czy rywalizować ze znajomymi na zdobyte osiągnięcia na takich stronach jak Exophase. Takie podejście bywa niekiedy przekleństwem dla twórców gier, ale najwyraźniej też dla samego Steama.

Platforma doświadczyła właśnie wycieku, który dotyczy osiągnięć zdobywanych w grach, włącznie z tymi, które jeszcze nie wyszły. Wydawałoby się, że nie jest to nic strasznego, jednak w wyniku tej sytuacji po sieci zaczęły krążyć potencjalne spoilery Persony 6 czy Kingdom Hearts 4, zawarte w opisach rzeczonych osiągnięć. Polecam zatem ostrożnie wyszukiwać informacje na temat obu produkcji, bo można się niemiło rozczarować.

Jak podaje użytkownik ResetEry o nicku x3sphere, który jest właścicielem wspomnianego Exophase, wyciek nie jest sprawką żadnego hakera, a… samego Valve. Strony połączone z API Steama zaczęły zbierać dane, które były w nim dostępne, a które to w tym przypadku okazały się być nieznanymi dotąd osiągnięciami, niekiedy wraz z nazwami gier. Stąd przypuszczenie, że ktoś z firmy zwyczajne nawalił i przez przypadek wysłał rzeczone dane w eter.
A jak widzicie, jest tego sporo i na powyższej liście znajdziemy nie tylko zapowiedziane gry, ale też takie, które wciąż nie zostały ujawnione. Mowa tu m.in o kolekcji gier z serii The Walking Dead czy projekcie w uniwersum „Diuny” . Nie znaczy to jednak, że te wszystkie tytuły kiedykolwiek się ukażą, bo część z nich to placeholdery z dwoma lub trzema osiągnięciami, jak choćby produkcja ze świata „Twin Peaks”. Wspomniany został tu również możliwy sequel Balatro, ale najpewniej odpowiada za niego ktoś, kto zwyczajnie mocno się tą karcianką zainspirował.
Nie jest to zresztą jedyny wyciek ze Steama, który miał miejsce w ostatnim czasie. W tamtym miesiącu doszło do ataku hakerskiego na firmę współpracującą z Valve i jego przedmiotem stały się dane związane z zakupami użytkowników platformy. Nieco ponad tydzień temu zaś dowiedzieliśmy się o 12 terabajtach niezabezpieczonych danych dotyczących masy różnych wersji testowych gier wydanych w okresie od 2003 do 2013 roku.
Czyli Squadron 42 istnieje ! XD
Ehh, szkoda że daty premier nie wyciekły w ten sposób.