Wiedźmin 3 Remaster pod ostrzałem graczy na Steamie. Mimo to bije kolejne rekordy popularności
29 września Wiedźmin 3: Dziki Gon doczekał się swojego darmowego remastera, co w naszej branży jest wydarzeniem wyjątkowym. Posiadacze kart AMD dostali jednak coś więcej: wersję limitowaną z brakującymi drzewami, wodę migającą niczym stroboskop i Geraltem, który wygląda, jakby wrócił z trzeciej zmiany na przodku. Winny okazał się sterownik, a raczej jego brak. Do odpalenia remastera trzeba było mieć sterownik Adrenalin 26.9.2, którego – nie zgadniecie – nie było w chwili premiery. AMD wypuściło aktualizację tego samego dnia, po instalacji problemy zniknęły. Gracze postanowili jednak powiedzieć CD Projektowi Red, co myślą o takich praktykach.
Jeszcze wczoraj pisaliśmy zresztą o tym, że remaster przyciągnął na Steamie zawrotną liczbę 103 tysięcy graczy jednocześnie. Licznik się nie zatrzymał i wylądował w okolicach 120 tysięcy. To najwyższy wynik w historii gry na tej platformie, a przed nami jeszcze weekend, przed nami jeszcze cały świat. Jest jednak łyżka dziegciu w tym oceanie miodu: screeny i nagrania, dzięki którym można byłoby pomyśleć, że do remastera dorzucił ktoś tryb „Świt Bogów”.
Najgłośniej wybrzmiewały skargi posiadaczy Radeonów z serii RX 9000. Na najnowszym publicznym sterowniku gra nie wczytywała części modeli, czasami ofiarami padały całe lasy, zagajniki, gaje i gryka jak śnieg biała.
CDPR wiedziało o problemie: na kilka godzin przed startem wrzuciło listę zalecanych sterowników i przy AMD stało jak byk, że wersja 26.9.2 jeszcze nie wyszła i pojawi się później. Być może nie wybrzmiało to dostatecznie głośno.
AMD zareagowało i udostępniło rzeczone Adrenalin 26.9.2 tego samego dnia, z remasterem na liście nowo wspieranych gier, więc Geralt wrócił do naturalnego odcienia, a w Velen znowu dzięcielina pała. Kto nadal widzi artefakty, ten powinien sprawdzić, czy na pewno aktualizacja dobrze się zainstalowała.
Oczywiście opalony Geralt i pustkowia veleńskie nie położyły remastera (zepsuły za to nastrój na radeonowym Reddicie, gdzie padły słowa, które w naszych newsach litościwie gwiazdkujemy): na Metacriticu ocena sięgnęła 94 punktów, najwięcej zresztą pośród tegorocznych premier. Ostatnie recenzje na Steamie też są w 92% pozytywne. Część tych negatywnych pochodzi jednak od posiadaczy Radeona i powstała w tym wąskim okienku pomiędzy premierą a aktualizacją.
Kto zawinił? AMD dało działający sterownik recenzentom i studiu, ale nie zdążyło wypuścić publicznej wersji przed godziną zero. CDPR z kolei wydało remaster z uprzednim ostrzeżeniem, ale kto do licha czyta notki techniczne przed włączeniem gry? Mimo to skłaniam się tu raczej w stronę winy producenta karty.
Warto tu jednocześnie podkreślić, że ta awaria niewiele ma wspólnego z resztą utyskiwań. Path tracing, zmiany w kolorach i walce czy jakości FSR są wymieniane jako wadliwe także przez posiadaczy Nvidii czy konsol.

Pomijając ten fakt, Geralt wyruszył na szlak bezproblemowo i trzymamy za niego kciuki: może w weekend ponownie pobije własny rekord?
Premiera czegoś od CDP bez problemów, to nie byłaby prawdziwa premiera 😆😉
spoko, potem dostaną nagrodę na The Game Awards za wieczne naprawianie swoich gier.
Przecież to AMD spóźniło się z wypuszczeniem sterownika. Ten pojawił się jeszcze tego samego dnia, więc doprawdy TRAGEDIA.
Miałem to samo napisać. 🙂 Redzi to ewenement w branży, drugiej tak prokonsumenckiej firmy ze świecą szukać. Ale na premierę po prostu nie dowożą. Czekamy na Wiedźmin III Remaster Enhanced Edition, która pewnie poprawi niedociągnięcia. 😀
Remaster stanie się w pełni grywalny w przyszłym roku, jak wyjdzie Patch 2.0 wraz z premierą trzeciego DLC. 😀
AMD trochę pokpiło sprawę i REDom oberwało się rykoszetem. Sam mam GF 4070 Super, więc szczęśliwie premiera odbyła się bez problemów. Gra wygląda i sprawuje się bardzo dobrze (klasyczne „u mnie działa”:). Wcześniej zainstalowałem najnowsze sterowniki i ogólnie zrobiłem porządek na kompie, żeby wszystko było cacy na premierę nowego Control (na co załapał się też Wiesiek). Może warto najpierw zacząć od siebie i sprawdzić, co nie gra w domowej maszynie, skoro pojawia się jakiś problem z działaniem gry, zamiast od razu, bezrefleksyjnie, wylewać pomyje na wszystkich wokół. No ale tak przecież prościej.
Gracz ma zawsze rację!
Wiecie co by było fajne? Wrzucić tę informację o wymaganych sterownikach do LAUNCHERA GRY, żeby każdy widział jak włącza grę, a nie jakieś reklamy gadżetów. A jak gra się już włączy, może powinien być jakiś komunikat powitalny typu „pamiętaj że potrzebujesz najnowsze sterowniki” zamiast „hej, czy możemy ukraść twoje dane osobowe i wysyłać ci informacje marketingowe na email, proszę zgódź się”?
Jak ktoś nie ogarnia grania na PC to może niech lepiej rozważy zakup konsoli, zamiast mieć jakieś nieuzasadnione roszczenia 🤭
Myślę że sporo osób może rozważyć nie zakupienie trzeciego DLC do W3 z powodu nieuzasadnionych roszczeń. 😀
A mogli zawołać za remaster 300 złotych i dać sterownik jako „day 1 dlc” za kolejną atówke i byłyby same dobre oceny
O to to! Sprawa jest bardzo dokładnie przebadana, najbardziej roszczeniowi i narzekający są klienci, którzy najmniej płacą. Bezpłatny remaster, to wystawianie się takim na strzał.
Z cyklu: Gracze są wściekli 😏
Na kanale Rojo też był jakieś artefakty podczas streamy. Na grupie robiącej spolszczeń ,tj. kanał discord Baxa również widziałem screeny z nieprawidłowym wyświetlaniem grafiki.