GTA 6 nie ma szans zostać grą roku? Była członkini jury podaje przekonujący argument
Wydawałoby się, że GTA 6 – przy całej swojej skali, majestacie i mnogości mechanik – to gwarantowany kandydat do tytułu gry roku. Mowa tu nie tylko o licznych wydarzeniach branżowych, które rozdają takie nagrody, ale i o najpopularniejszej gali mającej w założeniu dotrzeć przede wszystkim do zwykłych graczy – The Game Awards Geoffa Keighleya. A jednak aktorka, scenarzystka i była dziennikarka gamingowa, Alanah Pearce, twierdzi z doświadczenia, że GTA 6 nie ma na niej szans.
Jak każdy dziennikarz z wystarczająco dużej redakcji, Pearce brała udział w głosowaniu na zwycięzcę The Game Awards nie raz. Na bazie tych doświadczeń mówi, że GTA 6 nie może zostać grą roku bez względu na to, jak dobrą produkcją się okaże, a winna jest temu data premiery (dla przypomnienia: 19 listopada tego roku).
Głosowanie na same nominacje do tego tytułu odbywa się przed tym, jak GTA 6 zawita na rynku. Nawet jednak jeśli jury postawi na produkcję Rockstara w ciemno (lub na podstawie kopii recenzenckich, jeżeli dana redakcja takowe posiada w wystarczającej ilości), oddanie głosów na zwycięzcę z oficjalnie ogłoszonej listy nominowanych w zeszłym roku odbyło się 24 listopada. Są więc małe szanse, że dziennikarze zdążą w tym czasie ograć do końca tak przepotężną, napakowaną treścią grę jak GTA 6, nawet jeśli będą mieli trochę więcej czasu za sprawą kopii recenzenckich.
Pearce przekonuje, i to z sensem, że The Game Awards nie przesunie terminu głosowania ani ogłoszenia nominacji tylko dla jednej gry, nawet jeśli tą grą jest GTA 6. Zauważa też jednak, że Rockstar nie potrzebuje tego tytułu. Zdobycie GOTY to miłe odznaczenie honorowe, ale w przypadku serii Grand Theft Auto trudno mówić o nim jak o czymkolwiek więcej niż przyjemnym wyróżnieniu. A czy wy macie już edycję kolekcjonerską, która nie zawiera w zestawie samego GTA 6?


Rockstar sam sobie wypuści edycję GOTY. Oczywiście bez gry w pudełku, tylko jakiś plakat, naklejki, może plastikowa figurka. 😀