007 First Light dostanie znienacka darmowe DLC. Tajemnicza zawartość pojawi się w grze już za moment
007 First Light okazało się naprawdę udanym powrotem Jamesa Bonda na growe salony. Nie dość, że gra zebrała bardzo dobre recenzje zarówno od krytyków, jak i od graczy, to jeszcze na dodatek sprzedała się jak świeże bułeczki. Mimo to nie jest do końca jasne, czy twórcy tej produkcji będą mieli okazję stworzyć kontynuację. Bo choć ostatecznie szef Amazon Games, Jeffrey Gattis, powiedział, że wszystko jest możliwe, to jednak na początku informował, iż za sequel odpowie inna ekipa. A wiemy też, że IO Interactive aktualnie pracuje nad jakąś grą fantasy.
Wszystko to nie oznacza jednak, że 007 First Light zostało już porzucone przez jego twórców. Developerzy poinformowali właśnie bowiem, że za moment do gry trafi niespodziewane, darmowe DLC. Do tego twórcy opublikowali króciutką i bardzo tajemniczą zapowiedź, na której możemy zobaczyć jakiś samochód mknący po pięknych krajobrazach.
Oczywiście zbyt wiele tu nie wydedukujemy, ale możemy się domyślić, że IO Interactive zapowiada powrót Astona Martina Valhalli, który pojawił się w głównej kampanii. Niestety, jak powiedziałem, to jedynie przypuszczenie, bo nawet zatrzymanie filmiku w odpowiednim momencie da wam tylko szarą, rozmazaną plamę. Krajobrazy to natomiast prawdopodobnie rejony Słowacji, do której mieliśmy wrócić właśnie poprzez jakąś dodatkową zawartość.
Na szczęście nie będziemy musieli zbyt długo zachodzić w głowę i zgadywać, czym będzie to darmowe DLC. Okazuje się bowiem, że trafi ono do gry 1 października, czyli już jutro. Przygotujcie się zatem na dawkę dodatkowego grania, choć domyślam się, że w obecnym natłoku premier niektórzy mogą się poddać i wpatrzeni w monitor stwierdzą ze zmęczeniem, że jest tego już za dużo.