Ace Combat 8 na zwiastunie premierowym. Kultowa strzelanka powraca po 7 latach
Ace Combat to jedna z najdłużej rozwijanych serii arcade'owych strzelanek lotniczych w historii naszej branży. Od 1995 roku (kiedy to debiutował Air Combat) ukazało się aż siedem części, z czego ostatnia trafiła w 2019 roku na pecety oraz trójcę ówczesnych platform konsolowych. Jak nietrudno wyliczyć, od tamtego momentu minęło aż siedem długich lat, najwyższa pora więc na nową odsłonę. Na szczęście studio Project Aces nie zawodzi i właśnie nam ją oferuje.
O tym, że Ace Combat 8 może zachwycić wszystkich miłośników latania i strzelania w przestworzach, przekonywał niedawno Moraś w swojej całkiem pozytywnej recenzji. Chociaż nie zabrakło w niej nieco narzekań, ostatecznie przyznał, że najnowsze dzieło Project Aces dostarczyło mu przeżyć, jakich próżno szukać w innych produkcjach.
Nie przypominam sobie, by jakaś inna produkcja wywołała we mnie tak duże emocje podczas obserwowania eskalacji fikcyjnego konfliktu zbrojnego. Początkowo gubiłem się trochę w tym całym politykowaniu (przygotujcie się na potężny natłok informacji i nazw własnych!), ale gdy już w końcu „kliknęło”, nie mogłem przestać o tym myśleć. Autentycznie czułem odpowiedzialność za swoją ekipę i bogu ducha winnych obywateli FCU, którym wrogi kraj zgotował takie piekło.
Teraz możecie przekonać się na własne oczy, jak Ace Combat 8 będzie wyglądało w akcji, a wszystko dzięki premierowemu zwiastunowi udostępnionemu przez Bandai Namco.
Twórcy chwalą się, że Ace Combat 8 zaoferuje największe doświadczenie multiplayerowe w historii marki, obejmujące crossplay oraz szeroką gamę samolotów, których wygląd będzie można dostosowywać do własnych upodobań. Specjalna baza lotnicza pozwoli łączyć się z graczami z całego świata i brać udział zarówno w potyczkach kompetytywnych, jak i tych wymagających współpracy. Całej rozgrywce nie będzie brakowało filmowości, a o odpowiedni poziom oprawy zadba silnik Unreal Engine 5.
Ace Combat 8 trafi na rynek już 2 października w wersjach na PC, PS5 i Xboksy Series X/S. Jeśli nabyliście cyfrową edycję deluxe, możecie bawić się już za sprawą wcześniejszego dostępu do gry.
