Szczegóły trybu powracającego do Call of Duty: Modern Warfare 4. W DMZ zapolujemy nie tylko na cenne przedmioty

Szczegóły trybu powracającego do Call of Duty: Modern Warfare 4. W DMZ zapolujemy nie tylko na cenne przedmioty
Activision opowiedziało o tym, jak będzie wyglądała rozgrywka w trybie DMZ w nadchodzącym Call of Duty: Modern Warfare 4.

Na przestrzeni serii Call of Duty widzieliśmy wiele przeróżnych trybów, z czego część została dodana tylko do poszczególnych jej odsłon. Tak też stało się z DMZ bazującym na koncepcji extraction shootera – wpierw pojawił się w Warzone, by następnie zostać w pełni zaimplementowany w Call of Duty: Modern Warfare 2 sprzed 4 lat. Teraz powróci on w Modern Warfare 4, którego premiera jest tuż za rogiem.

Jeszcze w czerwcu przy okazji Xbox Games Showcase Activision zaserwowało nam pierwsze spojrzenie na DMZ w Call of Duty: Modern Warfare 4, udostępniając wideo przedstawiające hipotetyczny mecz. Teraz studio opublikowało długi wpis na blogu serii, wyjaśniając w szczegółach, co czeka nas tym razem w rzeczonym trybie.

Zanim wyruszymy na pole bitwy, spędzimy chwilę w naszym centrum dowodzenia nazwanym Forward Operating Base. W jego podstawowych funkcjach znajdziemy choćby przegląd operatorów i ich umiejętności, ekwipunek, a także spis misji, których możemy się podjąć po opuszczeniu FOB. Wraz z kolejnymi udanymi wypadamy odblokujemy szereg innych elementów, takich jak stanowiska do wytwórstwa części do broni, sklepikarzy czy tablicę z możliwymi do kupna informacjami mającymi ułatwić potyczki z groźniejszymi przeciwnikami.

Gdy zaś przejdziemy do właściwej akcji, naszym zadaniem nie będzie wyłącznie gonitwa za lepszymi przedmiotami, ale także wypełnianie wspomnianych już misji, które mają zapewnić nam najefektywniejszą drogę do awansu operatorów. Oprócz tego czekają na nas również dynamiczne i poboczne operacje, obie różniące się zarówno poziomem trudności (w tym przede wszystkim liczbą przeciwników, z którymi przyjdzie się nam zmierzyć), ale także potencjalnymi nagrodami. W pierwszym przypadku mowa o polowaniach na określone cele, w drugim zaś – na lokalizowaniu zrzutów czy wdrapywaniu się na wieże radiowe celem odnalezienia poruczników.

Szczegóły trybu powracającego do Call of Duty: Modern Warfare 4. W DMZ zapolujemy nie tylko na cenne przedmioty

A gdy mowa już o porucznikach – w trakcie rozgrywki napotkamy dwa rodzaje trudniejszych do pokonania wrogów, w tym dowódców i właśnie poruczników. Tych pierwszych możemy traktować jako swego rodzaju bossów, bowiem są odporni na zwykłe rodzaje broni. Ich eliminacja będzie bardziej skomplikowana, w zamian jednak dostaniemy rzadkie przedmioty. Ci drudzy zaś są mniej wytrzymali, za to mają przy sobie klucze otwierające pomieszczenia z cennymi zasobami.

Aby dotrzeć do określonych miejsc, nie będziemy musieli polegać wyłącznie na własnych nogach, jeśli zyskamy dostęp do różnych środków transportu. Mowa tu zarówno o cywilnych lub wojskowych samochodach, jak i helikopterach, pontonach czy nawet tramwajach oraz pociągach. Te przydadzą nam się zwłaszcza wtedy, gdy zechcemy dotrzeć do jednego z trzynastu stałych punktów na mapie Hajin, różniących się poziomem zagrożenia, jak i rzadkością przedmiotów.

Szczegóły trybu powracającego do Call of Duty: Modern Warfare 4. W DMZ zapolujemy nie tylko na cenne przedmioty

Activision zapowiedziało, że w najbliższym czasie zaprezentuje kolejne materiały z DMZ, jak i ujawni nowe informacje związane z tym trybem. Być może dostaniemy je nawet za kilka dni, bowiem Call of Duty: Modern Warfare 4 wyjdzie 23 października na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X/S, a także Nintendo Switchu 2.

Dołącz do dyskusji